Witajcie,
Jako, że część prac mokrych w domu jest zakończona przyszła część znaczniej bardziej przyjemna - schody….
Musze zrobić 2 komplety, jeden to schody układane na wylane już wcześniej schody betonowe, drugie "strychowe". Tylko mam obawy co do „suchości” materiały, który chce zakupić, Zastanawiam się czy zakup dębiny zimą, która jest trzymana na hali to dobry pomysł. Wcześniej warsztat miałem sezonowy u teścia… bo mój „Pitabox” nie był z paru względów ogrzewany
Jakie są Wasze doświadczenia?
Pozdrawiam