No i wreszcie koniec

trochę opóźniony ale zachwyt małżonki mimo wszystko był

linki wygrały i dolny blat jest wklejony i podwieszony, górny zakołkowany 4x10mm i jeszcze jak dojdzie poleci "undercover" do wszystkich połączeń
[smg id=1132]
[smg id=1133]
[smg id=1134]
[smg id=1135]
[smg id=1136]
Jako przelotek użyłem nitonakrętki fi3 (być może kiedyś zmienię linki na pręt gwintowany 3mm w rurce alu jak nie dadzą rady)
[smg id=1137]
[smg id=1138]
[smg id=1139]
Tak się chwale

bo to moją tak właściwie pierwsza "grubsza" robota

... ale już szanowna "mała żonka" wymyśliła kolejne wyzwanie - blat kuchenny - no bo jak tak teraz, stolik z drewna, a blat w płyty?
czyli w najbliższym czasie duuuużo klejonki mnie czeka, a to wymaga baaaaardzo dużej ilości ścisków.