01 Maja 2026, 22:09:20 czas Polski

Autor Wątek: ZAKUP FREZARKI  (Przeczytany 49259 razy)

Offline sarzynsky

ZAKUP FREZARKI
« dnia: 21 Maja 2013, 12:16:53 czas Polski »
Cześć!
nadszedł wreszcie czas aby dokonać zakupu frezarki górnowrzecionowej. Oczywiście wybór nie jest łatwy. Wiem, Festool były najlepszy, ale u takiego stolarza - hobbysty jak ja, nie zarobiłby na siebie. Na początku jeszcze kwestia jaka moc takiej maszyny będzie odpowiednia. Zaraz padnie pytanie co chcę robić tą frezarką. Myślę, że potrzebuję maszyny uniwersalnej, czyli wcale nie najlepszej. Zaokrąglić, fazować, rowek wyfrezować wszystko jako maszyna mobilna, ale i połączenia drewniane chciałbym spróbować zrobić. Docelowo chciałbym dorobić do niej stolik, czyli masa już nie jest tak ważna, bardziej moc się liczy. Może lepiej podam moje dwa typy:

http://www.maktec.info.pl/12889-MT361-.html
http://www.maktec.info.pl/15808-MT362-Frezarka.html

Mam już pilarkę tarczową Makteca i jestem z niej zadowolony, tak naprawdę to tańsza Makita. Chyba najbardziej zależy mi na radzie czy większa czy też mniejsza. Liczę na doświadczenie zaawansowanych forumowiczów :)

pozdrawiam
Marcin

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Maja 2013, 13:36:35 czas Polski »
Witaj
Skoro będziesz dorabiał do frezarki stolik, to wpierw przejrzyj w internecie różne rozwiązania stolików, zwróć uwagę na sposób mocowania do blatu oraz sposób podnoszenia (regulacja wysokości. Najlepiej wpisz w wyszukiwarkę homemade table router i dopiero wybierz model frezarki.
Pozdrawiam

Offline JarekO

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1915
  • Ocena +26/-4
  • Centrum dowodzenia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Domidrewno.pl
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Maja 2013, 16:11:36 czas Polski »
Przy zamontowaniu pod stolikiem szukał bym takiego modelu, który ma w stopie frezarki otwór przez który przechodzi śruba (np. Makita, Trend, Festool - te wiem że to mają).

Wtedy podnoszenie jej jest banalnie proste - mocujemy na stałe stopę frezarki i blat.

----------------------------------------
Pozdrawiam
Jarek

Offline Jakub

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Maja 2013, 16:53:31 czas Polski »
Radziłbym, jeśli już wybierać z tych dwóch, zakupić pierwszą z pozycji które podałeś. Jeśli chodzi o stolik to coś na pewno wymyślisz. Zwróć jednak uwagę, że ta druga frezarka ma już o ile się nie mylę pokrętło regulacji góra dół (ten komin czarny) która jest już gotowym mechanizmem jeśli chodzi o użycie w stoliku. Ja do takich zastosowań jak potrzebujesz kupiłbym pierwszą.
Pozdrawiam Jakub.

Offline sarzynsky

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Maja 2013, 20:23:23 czas Polski »
Dzięki za wszystkie uwagi, widzę że głównie skupiły się one na montażu do stolika. Stolik do frezarki to bezapelacyjnie podnosi użyteczność tej maszyny. Montaż do stolika w obydwu modelach jest możliwy. Podnoszenie jest  lepiej rozwiązane w mocniejszym modelu poprzez pokrętło. Myślę, że można odpuścić opuszczanie przez blat stolika, raczej w tej klasie frezarek tego nie znajdę.

Ale chciałbym zapytać co z tą mocą. Słabszy model to 900W, zaś mocniejszy 1650W. Wiadomo, że co innego moc deklarowana na tabliczce znamionowej, a co innego moc oddawana - praca efektywna, ale wydaje mi się, że elektronarzędzia Makteca z fabryki Makity lepiej wypadną w tej kwestii od graphita, sklia czy black deckera. Większa moc pozwoli przykładowo wykonać frezowanie przykładowo głębokiego (bez przesady) rowka w jednym przejściu zamiast dwóch czy trzech. Zawsze większy zapas mocy pozwoli na utrzymanie obrotów na stałym poziomie co przekłada się na jakość obróbki.

Kolejna sprawa to mocowanie frezu, czy argumentem za wyborem mocniejszego modelu jest mocowanie frezu 12 mm zamiast 8 mm w słabszym? Pytanie od laika w tej kwestii. Czy frezy 12 mm będą lepsze?

Jeszcze sprawa skoku, czy inaczej głębokości frezowania, mniejsza frezarka 35 mm, zaś większa 60 mm. Myślę że doświadczeni w tej materii odpowiedzą jak to jest z wykorzystaniem tego zakresu głębokości frezowania.

Co do wybory tejże marki to przekonuje mnie jakość za rozsądną cenę. Jak pisałem mam pilarkę tarczową MT 582, 1050 W, tarcza 190 mm i jak na to co robiłem to naprawdę fajna maszyna. Skrzydeł dodała jej wymiana tarczy makity o 12 zębach (razem z pilarką) na tarczę GLOBUSA 32 zęby. Znacznie lepsza jakość cięcia itp. ale to już na inny temat.

Tak oto wylałem wszystkie myśli kołaczące się po głowie. Mam nadzieję że znajdą się osoby, które chociaż częściowo potwierdzą bądź zanegują moje przypuszczenia i może kupię odpowiednia frezarkę.

Marcin

Offline Jakub

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Maja 2013, 20:36:11 czas Polski »
wykonać frezowanie przykładowo głębokiego (bez przesady) rowka w jednym przejściu zamiast dwóch czy trzech
Błądzisz. Nie od mocy to zależy a od frezu. Nie ma takiej opcji by wykonać rowek głębokości  np. 20mm i grubości 8 mm w jednym przejściu. Będzie palił. No chyba że frezem pełnowęglikowym spiralnym, ale musiałbym to na własne oczy zobaczyć żeby uwierzyć :D Ta moc w tej mniejszej w zupełności Ci wystarczy. Co do mocowania to wd. mnie bardziej uniwersalne jest 8 mm. Więcej frezów dostępnych. Nawet większe frezy są w takich średnicach trzpienia.
Pozdrawiam Jakub.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Maja 2013, 20:52:50 czas Polski »
Słuchaj Jakuba

Offline gołąb

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Maja 2013, 22:03:29 czas Polski »
1. 200-300 złotych (w porównaniu do droższej maszyny z Twoich linków) dzieli Cię od używanego w dobrym/bardzo dobrym stanie Festoola OF 1010.
2. Czy narzędzia zawsze muszą się zwracać? A np. samochody się wszystkim zwracają ?  ;). Są rzeczy niemierzalne, jak radość z pracy przyzwoitym narzędziem.

« Ostatnia zmiana: 21 Maja 2013, 22:05:51 czas Polski wysłana przez gołąb »

Offline Jakub

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Maja 2013, 22:43:09 czas Polski »
Co do używanego Festoola czy nawet nowego to ja osobiście bym odradzał. Pewnie się tutaj narażę ale tak uważam. Dlaczego? Zacznijmy od tego, że ktoś sobie kupi okazyjnie używaną frezarkę Festool, ok. Moje pytanie co dalej? Kupił tanio a teraz ma gołą bez żadnego osprzętu.  Nawet cena pierścienia kopiującego go zacznie zjadać, a co dopiero dokupić sobie szynę, przykładnicę, tulejkę do mocowania innej średnicy freza, systainer itp. A jak mu nie daj Boże coś się popsuje? Wiem co mówię bo sam jak wiecie mam problem z Festo, zastanawiam się czy mi się opłaca to ratować. Uważam, że taki maktec jest w sam raz dla amatora. Ma nówkę, gwarancję, jakieś dodatki. Przy amatorskim używaniu pewnie go ta maszynka przeżyje  ;D
Pozdrawiam Jakub.

Offline gołąb

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Maja 2013, 22:53:01 czas Polski »
Jakub, nie żartuj, komu miałbyś się narażać? ;D. Kolega pyta o frezarkę za ca. 700 zł, różnica w cenie nie dwukrotna tylko 2-3 stówy.  Współczuję Ci z tym Festo - nikt nie lubi takich sytuacji ale czasami coś się zdarza, chyba, że trzymamy zabawki w szafce i nie wyjmujemy. Swoją drogą Makita też może spaść na podłogę...

 

Offline Jakub

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Maja 2013, 22:58:55 czas Polski »
Nie każdy musi mieć takiego pecha jak ja :-\ A o narażanie się to chodzi mi o to, że Festool to wśród stolarz praktycznie religia, bóstwo itp a ja tu napiszę, że to zły wybór  ;D
Pozdrawiam Jakub.

Offline gołąb

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Maja 2013, 23:23:14 czas Polski »
Jakub, to jest forum dyskusyjne, każdy ma jakieś racje wynikające z doświadczenia i je przedstawia, i bardzo dobrze - osoba zakładająca wątek i tak podejmuje decyzje na własny rachunek ale może sobie przedtem poczytać różne opinie.
Renoma Festoola na świecie nie bierze się z faktu, że ktoś wyrzeźbił młotkiem i przecinakiem na Tajwanie coś co nazwał frezarką i przykleił do tego ładną zieloną naklejkę. Sam napisałeś, że to był (niestety) Twój ulubiony sprzęt. Festool to drogi ale logiczny, kompletny system, którego zalety poznajemy i doceniamy z każdym jego nowym posiadanym elementem. Temat rzeka.
Inny aspekt to "amator vs. profesjonalista". Nie zgadzam się z tym stereotypowym podejściem - pro pracuje Festoolem a amator skilem. Drażni mnie lekko takie różnicowanie (popularne w Polsce a gdzie indziej mniej) zwłaszcza w kontekście jakości posiadanego sprzętu. I jedni i drudzy powinni dążyć do rozwijania umiejętności i ulepszania parku maszynowego. Amatorzy są też różni - mniej lub bardzie zaawansowani, mniej lub bardziej zamożni. Znam kilku "amatorów", którzy zasługują na najlepszy możliwy sprzęt, są po prostu lepsi niż niejeden "zawodowiec"...   
pzdr
   

Offline Jakub

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Maja 2013, 23:26:32 czas Polski »
Ja chciałem pokazać tylko, że trzeba przemyśleć zakup Festoola bo to koszta nie tylko przy zakupie. Oczywiście ten sprzęt polecam bo jest warty tej kasy ale trzeba mieć świadomość tego co napisałem.
Pozdrawiam Jakub.

Offline gołąb

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #13 dnia: 21 Maja 2013, 23:28:09 czas Polski »
Howk. Mam nadzieję, że nasza dyskusja przyda się koledze planującemu zakupy ;D

Offline Jakub

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Maja 2013, 23:31:24 czas Polski »
Przyda się na pewno, a jeśli nie jemu to następnym userom czy cichociemnym czytelnikom;)
Pozdrawiam Jakub.