24 Kwietnia 2026, 16:57:50 czas Polski

Autor Wątek: ZAKUP FREZARKI  (Przeczytany 49227 razy)

mily68

  • Gość
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Maja 2013, 21:17:41 czas Polski »
No właśnie. A co do lewarka to rozważałem taki pomysł ale w komorze pod blatem mam sporo miejsca na bambetle które chciałbym mieć pod ręką i właśnie wypada ono pod frezarką. Sam pomysł z lewarkiem znam (pisałem że skorzystałem z dobrodziejstw internetu :)) i traktuję go jako "ostateczną ostateczność". Znam też rozwiązania oparte na budowaniu wózka z prowadnicami itp. ale większość z tych rozwiązań może nie pasować do kształtu mojej OF-ki albo wydają mi się zbyt trudne do zrealizowania przeze mnie. Pomysł który Wam pokazałem na zdjęciu kilka postów wyżej jest dla mnie super (teraz robią go w wersji bardziej rozbudowanej) i aż mnie dziw bierze że jest tak mało popularny (ludzie kombinują z prowadnicami, cudują a tu rozwiązanie proste jak drut). Zastanawiam się czemu? Czyżby był jakiś "wałek" o którym nie wiem? Stąd moje pytanie czy ktoś przerabiał coś takiego u siebie i czy to działa ok?
Pozostaje jeszcze kwestia dolnego odciągu (pod blatem). Ktoś ma, używa coś doradzi sensownego?

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #31 dnia: 24 Maja 2013, 21:27:43 czas Polski »
Trochę się pomieszało. Wątek zakupu frezarki -sarzynsky i odpylanie OW 1400 -mily68
Obejrzałem film Festool-a dot. tej frezarki. Frezarka ma króciec odsysacza dołączany do stopy (1'35'' do 1'40"). Chyba można go wykorzystać pod stołem.  Festool OF 1400 Plunge Router - Basic Setup and Configuration

Do innych przykręcanych do płyty może być coś na wzór jak na zdjęciu.
W szafkach na frezarki podstolikowe stosuje się odsysanie z zamykanej drzwiczkami z pleksy komory gdzie znajduje się frezarka.
« Ostatnia zmiana: 24 Maja 2013, 21:34:58 czas Polski wysłana przez amigorg »

mily68

  • Gość
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #32 dnia: 24 Maja 2013, 21:57:41 czas Polski »
Dzięki za odzew! Mam ten plastik montowany na stopie ale jego montaż (i demontaż żeby zmienić frez) po zabudowaniu maszyny pod stołem jest tak bardzo upierdliwy (bo wystaje do tyłu i jest oczywiście zakładany w pozycji "do góry nogami") że szukam innego rozwiązania (po prostu ile można bluzgać przy tak prostej z pozoru czynności...). Mam pomysł żeby coś a'la taki króciec zamontować pod blatem jak najbliżej wrzeciona ale tak żeby móc tam wsadzić klucz (zmiana frezu...). Pytam się żeby nie "strzelić babola". Staram się najpierw myśleć (duuużo myśleć), potem popytać, poszperać w necie, jeszcze raz pomyśleć i dopiero robić (tak żeby nie kląć na siebie i nie poprawiać za jakiś czas).
Za pomysł z komorą z plexi dzięki  - przemyślę choć wolałbym mieć prosty i szybki dostęp do maszyny. Naprawdę nikt nie odsysa od spodu? Jeśli wpadam w paranoję i przesadzam to powiedzcie - może nie warto się tak "pałować"?
« Ostatnia zmiana: 24 Maja 2013, 22:03:50 czas Polski wysłana przez mily68 »

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #33 dnia: 24 Maja 2013, 22:17:36 czas Polski »
Chyba to nie jest wielki problem. Jakiś czas temu miałem taki stolik z przykręcaną od dołu do blatu frezarką PERLES, ale z uwagi na wady, które tu wymieniono, zmieniłem na wygodniejsze przynajmniej dla mnie rozwiązanie. Sporadycznie przy wykonywaniu rowków używam węża fi 50 z ssawką szczelinową podczepianą pod blatem w pobliżu wrzeciona albo na blacie na drodze odrzutu wiórów. Idealne to to nie jest.

Offline Jakub

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #34 dnia: 24 Maja 2013, 22:21:59 czas Polski »
Chyba wszyscy troszkę przesadzają z tymi odciągami. Wiem, że zdrowie, rak itd. Ale ja osobiście kocham zapach obrabianego drewna i trociny pod nogami:D Co do odciągu we frezarkach to w dolnowrzecionowej mam tylko przyłącze za culagą, takie standardowe i tak samo zrobiłem w frezarce górnowrzecionowej montowanej w stoliku. Mnie to wystarcza. Zgadzam się, że trzeba usuwać pył szlifierski bo to dziadostwo, ale dla trocinek jestem bardziej wyrozumiały ;)
Pozdrawiam Jakub.

mily68

  • Gość
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #35 dnia: 24 Maja 2013, 22:32:25 czas Polski »
Ha! Czyli mój pomysł oparty na bazie "ssawki szczelinowej podczepionej" ma jednak jakiś sens... A ja nie cierpię usyfionych narzędzi i trocin w stoliku... Zaś sam zapach drewna jest nieziemsko upojny...

Offline Armagedon

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 557
  • Ocena +13/-2
  • Malym wiorkiem, malym wiorkiem
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #36 dnia: 25 Maja 2013, 00:55:42 czas Polski »
ja osobiscie mam dwa punkty odciagu w stoliku: jeden w culadze a drugi bezposrednio podpiety do frezarki. W ten sposob odciaga wiekszosc urobku. W trendzie T11 jest fajny przezroczysty kolnierz wokol otworu w podstawie ktory swietnie zbiera przy uzywaniu frezow typu zaglebianego ale niekoniecznie dobrze zbiera przy frezach z lozyskiem kopiujacym stad odsysanie culagowe.

Offline karaluchGW

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #37 dnia: 16 Grudnia 2013, 10:23:41 czas Polski »
ja sobie zażyczyłem pod choinkę POF 1200 AE z Boscha.

Moc nominalna   1.200 W
Prędkość obrotowa bez obciążenia   11.000 – 28.000 min-1
Maks. skok korpusu frezarki   55 mm
Uchwyt narzędziowy (w wyposażeniu standardowym)   6 mm
Ciężar urządzenia   3,4 kg

co myślicie? z tego co wiem, żona jeszcze jej nie kupiła, więc mogę jeszcze zmienić zdanie. może coś lepszego w podobnej cenie (ok 400 zł)?

Offline Paweł 46

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #38 dnia: 16 Grudnia 2013, 18:42:18 czas Polski »
ja sobie zażyczyłem pod choinkę POF 1200 AE z Boscha.
Niech kupuje daje rade bez problemu.

Za te pieniądze lepszej firmowej się nie kupi, tańsze to już tylko marketówki.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline karaluchGW

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #39 dnia: 17 Grudnia 2013, 12:30:21 czas Polski »
przekonałeś mnie! już wysłałem jej smsa, niech kupi po pracy :D

piękna ta Twoja, już taka porysowana, Z DUSZĄ :D nie mogę się doczekać jak ,,styram" moją własną!
masz co do niej jakieś specjalne wskazówki, cokolwiek?

Offline Paweł 46

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #40 dnia: 17 Grudnia 2013, 16:21:53 czas Polski »
masz co do niej jakieś specjalne wskazówki, cokolwiek?
Frezarka jak frezarka po prostu działa dobrze nie mam zastrzeżeń.
Nie wiem czy widziałeś w innym temacie, dokupiłem do niej taki stolik.
Jeszcze nie przetestowałem, ale wygląda w miarę solidnie. Blat odlew aluminiowy dość gruby.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

mily68

  • Gość
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #41 dnia: 17 Grudnia 2013, 19:51:20 czas Polski »
Stolik fajny ale mały :( A jak z blaszane boczki - nie są krzywe/zwichrowane? Przykładnica w rowku nie ma luzów?

Offline Paweł 46

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #42 dnia: 17 Grudnia 2013, 20:12:14 czas Polski »
Stolik fajny ale mały :( A jak z blaszane boczki - nie są krzywe/zwichrowane? Przykładnica w rowku nie ma luzów?
Długość 87cm jest jaki jest za 249zł nie ma co cudów wymagać.
Wszystko jest dobrze spasowane i proste, przykładnica chodzi ciasno.
Najważniejszy blat jak pisałem solidny, aluminiowy.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

mily68

  • Gość
Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #43 dnia: 17 Grudnia 2013, 20:23:19 czas Polski »
No to ok. Niech Ci dobrze służy :) Zawsze kiedyś możesz sobie zrobić większy (w razie potrzeby)...

Offline MarcinW

Odp: ZAKUP FREZARKI
« Odpowiedź #44 dnia: 18 Grudnia 2013, 18:37:39 czas Polski »
przekonałeś mnie! już wysłałem jej smsa, niech kupi po pracy
A sprawdzałeś Boscha model wyżej czyli POF 1400ACE? Ja kupiłem ponad miesiac temu za ciut powyżej 400. Jak narazie sprawuje sie super! Jeśli jestes zainteresowany szczegółami sklepu to odezwij sie na PW - nie robi się reklamy sklepów na forum :)