Dziękuję Polesiak. Jeżeli chodzi o tokarki strunowe to nadal zgłębiam tajniki tego Rzemiosła.Niestety na razie wiem niewiele na temat tego Rzemiosła w kraju.Mis z okresu wczesnego średniowiecza jest kilka w Polsce .Przyczyna jest prosta drewno jest materiałem który uległ rozkładowi,to co znaleziono do tej pory to są naczynia znalezione w ówczesnych latrynach.Ze względu na panujący tam mikroklimat zachowały się w dość dobrym stanie.Są w Polsce stare tokarki konstrukcją przypominające konstrukcję tokarki Leonardo da Vinci z tym że on dołożył napęd linowy i pasowy oraz przekładnie zębate. To wciągnęło mnie na dobre i dalej brnę,niestety po omacku,ale do przodu.Na pewno już w epoce brązu używano czegoś na wzór tokarek. Historycznie udokumentowaną tokarką jest tokarka używana w Mykenach 1200 lat p.n.e. Źródła podają również że 700 lat p.n.e. używali tokarek Etruskowie,do Egiptu trafiły około 200 lat p.n.e. nawet znaleziono hieroglify przedstawiające scenę z toczenia.Oczywiście wikingowie mieli również duży udział w sprowadzeniu tego Rzemiosła do europy.To tak z grubsza by wyglądało. Przepraszam znowu mnie poniosło ale o tym rzemiośle mógłbym bez końca ...a i tak wiem zbyt mało jeszcze. Nie wiem czy Polsce jest ktoś jeszcze ze starych mistrzów którzy się tym zajmują.Ginące o ile nie wymarłe rzemiosło.WIELKA STRATA DLA NAS.