Najlepiej określić sobie normę na dzień i ją wykonać. Nadmiar czasu można później dodatkowo wykorzystać

Dzisiaj norma też wyrobiona. Bale przewiercone. Długość świdra pozwoliła na przewiercenie całkowite dwóch bali i nawiercenie trzeciego bala. Po ściągnięciu dwóch poziomów bali, w trzecim miałem już nawiercone prowadzenie świdra. Na końcu nabiłem kołki w ziemię przy narożnikach zewnętrznych ostatniego poziomu, co ułatwi mi sprawę przy składaniu ponownie "kręgu". Całość złożona i czeka na jutrzejsze czyszczenie (o ile pogoda pozwoli). Ważne też by nie mieszać elementów. Ściany opisałem na projekcie jako: A, B, C, D, E, F. Następnie składałem je w ten sam sposób z przekładkami. Po ułożeniu wyszły mi wszystkie ściany do góry nogami, ale bez pomieszania elementów. Podczas czyszczenia będę je znaczył sznurkiem z odpowiednią ilością węzłów. Czyli na wszystkie elementy ściany A przypnę zszywaczem sznurek z jednym węzłem. Na ścianę B z dwoma węzłami, itd. Podczas impregnowania nic się nie stanie sznurkom, a kartki czy markery mogły by nie wytrzymać
