Amatorsko, hobbystycznie zajmowałem się osadami do pistoletów i karabinków pneumatycznych. Niestety z braku czasu nie robię tego teraz. Amatorsko, chociaż czasem wpadało za to parę groszy. Teraz niestety klasyka czyli szafy, garderoby, kuchnie. Dobrze, że swego rodzaju odskocznią jest domek na wsi, bo tam zawsze jest coś do wystrugania.