Witam
chęć przetestowania nowych prezentów wzięła górę nad panującym na dworze wszechobecnym mrozem.
Więc uznałem że wytoczę miseczkę dębową (ponoć dąb czerwony) ze wstawką z forniru na dnie.
Na początku odciąłem kawałek z belki dębowej wyznaczyłem środek i odciąłem rogi aby łatwiej i szybciej się toczyło, przy takim mrozie postawiłem na prace piłami japońskimi żeby się trochę rozgrzać i nie dźwigać pilarki do warsztatu

.
Kolejne kroki to nawiercenie wiertłem fi8 środka na głębokość 19mm i wkręcenie klocka na adapter śrubowy.
Następnie przetoczyłem bok tak aby nadać wstępnie kształt i na spodzie przyszłej miski zrobiłem podtoczenie na 10mm na szczęki uchwytu.
Zmiana uchwytu na czaszowy i toczymy już wnętrze misy.Po wybraniu środka zrobiłem podtoczenie na wcześniej wycięty kawałek forniru 50mm (wycięte wykrojnikiem Narex'a który swoją droga jest super

) Wkleiłem fornir dociskając go specjalnie do tego celu wytoczonym kołeczkiem.Następnie stoczyłem nadmiar drewna i kleju dookoła forniru i przeszlifowałem wnętrze papierami do 240.Końcowa faza to pokrycie miseczki olejem kokosowym i tyle.
Opis może zbyt szczegółowy ale uznałem że ktoś może skorzysta

.
Pozdrawiam Adrian.