Moja akurat nie rzęzi, poza tym na pewno 4szt z Lidla wytrzymają więcej niż np. jeden Bosch za 400zł
Jest to krańcowo głupie, nawet szkoda tłumaczyć, ale:
W całkowitych kosztach posiadanie to nie jest prawdą, zyskują tylko koncerny.
Gdzie jest sens takiej produkcji ? Jednorazowej ? Chwała czajnu!!!
A gdzie "ekologia" ? Czy młotek nie powinien służyć "wieczność" ?
A dlaczego pralka ma działać kilka lat, podobnie pilarka, przecież to tylko lepszy młotek ?
Popieranie jednorazowości to popieranie koncernów: typu Ikea, "chińskie narzędzia", żarówki "eko", "ocieplenie klimatu".
I niestety to ta poprawność polityczna patrz Francja, oby nie Polska.
NASZE śmieci zaśmiecają aktualnie Afrykę.
Dawniej było hasło:
"Oszczędnością i pracą ludzie się bogacą", czyli po pewnym czasie masz sprzęt, narzędzia, uczysz się (zobacz kiedy japończycy mają sukces ? Gdy są "starzy" !!!) A jak jest obecnie ?
Kredyty, produkty jednorazowe, okazje, przeceny, "Pi_dle",
Masz mieć wszystko już, natychmiast. Bzdura.
Ale to à propos Francji
Bylejakość w jakości to to samo co bylejakość w wartościach.