29 Maja 2026, 23:21:10 czas Polski

Autor Wątek: dyma 8  (Przeczytany 32412 razy)

Offline wanar1984

dyma 8
« dnia: 11 Stycznia 2015, 12:48:16 czas Polski »
witam szanownych kolegów mam pytanie dotyczące dyma 8 najstarszej generacji głównie chodzi mi o pracę na niej.
posiadam taką w spadku po ojcu teraz jestem na etapie jej smarowania oraz regulacji jako tako wyrówniarki oraz grubościówki czy jest ciężko ja wyregulować czy ktos pracował na jako takiej i jak sie sprawuje. pracowałbym na niej jako tako hobbystycznie czasem zarobkowo na niej np wędzarnia, piaskownica, meble grodowe, pergola.
pytanie jest czy warto ja posiadać czy tez lepiej ją sprzedać i kupić coś w podobnej cenie ewentualnie troszke dołożyc i kupić jakiegoś chińczyka.
dodam że czasem będzie drewno nie do końca suche.
ogólnie chodzi o opinie na temat tej maszynki czy da rade na niej pracowac również drewnem mokrym,powtarzalność wymiarów
ciekawe porady propozycje
dziękuję i pozdrawiam

mily68

  • Gość
Odp: dyma 8
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Stycznia 2015, 13:09:48 czas Polski »
Jest taki dział "Przedstaw się". Zapraszam tam kolegę (zresztą zgodnie z regulaminem)

Offline pietrek

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Stycznia 2015, 18:54:37 czas Polski »
Ja się zastanawiam nad DYMA8 a Meec z Juli. Czytam, czytam i nie wiem  :P ;)

Offline przemoprzem

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Stycznia 2015, 21:36:54 czas Polski »
Stara dyma ma durnie opracowane mocowanie stołu odbiorczego, ja to przerobiłem na klamry burtowe z blokadą i dużo lepsze trzymanie. Blatu odbiorczego jak pracuje na grubościówce nie demontuje bo później sie ustawienia rozjeżdżają. Jak masz blaty w przyzwoitym stanie to da się ja ustawić - ale odpuść sobie jakiś czujnik zegarowy bo nie wierze, że masz blaty równe. Najlepiej długi profil aluminium i ustawianie noży żeby przesuwały listwę równo z lewej i prawej strony stołu o chyba 5 mm (nie pamiętam już dokładnie)

Jak wymieniasz pasek to nie kupuj paska klinowego zębatego w motoryzacyjnym bo ci maszyna będzie podskakiwać. Najlepsze są paski gładkie ze stomilu żółte wzmacniane. Ja 2 koła pasowe dorabiałem bo myślałem że mają bicie, a to durny pasek powodował podskakiwanie maszyny.

Do wymiany łożysk potrzebujesz specjalnego stożka - albo idziesz z rysunkiem (mam, mogę podesłać) do tokarza, albo wysyłasz do Reszla (pokrywasz koszty przesyłki) i oni ci je osadzą w obudowach.

Jak grubościówka podbiera na końcach i początku to znaczy, że masz luzy na szpilkach po których porusza się blat.

Generalnie za te 2000 zł nie kupisz nic sensowniejszego jeśli chcesz strugarkę i grubościówkę plus ewentualnie dodatki. Sam mam frezarkę, wiertarkę i tokarkę ale nie korzystałem jeszcze. Jeśli byś chciał samą strugarkę to dyma odpada, bo za 2000-3000 kupisz porządne żeliwo a nie blaszaną popierdułkę. Z grubościówka w tej kwocie ciężko. Scheppach to identyko dyma, ewentualnie metabo bo tam już jest blat z odlewu aluminium czyli dokładniejsze to będzie. Kiedyś na allegro była maszyna wielofunkcyjna Lurem - żeliwo, frezarka, piła, strugarka, grubościówka - za 2500 zł. Super sprawa, niestety było to miesiąc po jak kupiłem dyma.

Meec nie mogę na szybko znaleźć długości blatów, ale na oko dyma robi solidniejsze wrażenie, no i masz w większości silnik indukcyjny na 3f a nie na 220v.

mily68

  • Gość
Odp: dyma 8
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Stycznia 2015, 23:23:16 czas Polski »
Meec to niestety nie Dym'ka...

Offline Paweł 46

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Stycznia 2015, 00:31:18 czas Polski »
Meec to niestety nie Dym'ka...
Miałeś Dym,kę ?
Ja miałem i powiem, że nie chciał bym mieć drugi raz.
Co prawda miałem ją dawno, ale mi się kojarzy z ciągłymi awariami.
Gdyby nie to, że wtedy pracowałem w stoczni i każdą część mogłem sobie dorobić maszyna by stała.
Z tego co pamiętam.
Plastikowe kółko na silniku, spaliło się bardzo szybko.
Wieczna walka z posuwem w grubościówce, kółka z aluminium, które się wyrabiały po przestruganiu 20 desek.
Paseczek na tych kółkach taki słaby, urywał się co chwilę, wtedy nie do kupienia.
Stół od strugarki krzywy i jeszcze wiele innych bolączek, których już nie pamiętam, ale było tego trochę.
Nie wiem może nowsze modele, były lepiej wykonane, ale moja Dyma była słaba.
Nie mówię, że Meec jest rewelacyjny, poza tym to inna półka narzędzi, ale przynajmniej nic się nie psuje z grubszych elementów.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline wanar1984

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Stycznia 2015, 06:46:41 czas Polski »
pierwsze próby heblowania na heblarce dymna tragedia wszystko krzywe blaty ciężkie do regulacji
jeśli chodzi o przystawki do dymna posiadam frezarke tokarkę oraz stół do wiertarki lecz ich nie używam po pierwszych próbach widzę że lepiej będzie sprzedać i poszukać jakiejś grubościówki żeliwnej albo przynajmniej na żeliwnych blatach trochę się dołoży do zakupu
Dodam że zwykłą heblarkę wyruwniarkę też posiadam blaty śą tam dosyć proste i długie każdy po ok 140 cm także trzeba będzie szukać grubościówki
macie coś godnego polecenia w cenie 2000 do 3000
a zabawki typu BERNARDO HOLZMANN ITP

Offline studio tata

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Stycznia 2015, 08:50:53 czas Polski »
…..a to jakies g…wno kupiles ???
ja nie wiem jak to przed zakupem mozna nie sprawdzic maszyny
.. ja mam uzywam od paru lat
mece przy nim to zabaweczki pierdzikolka
strugalem belki 4m 12x12cm
uzywam czopiarki jako pozioma wiertarke
da zadan przemyslowych ,
 frezarka wiem od kolegow jest bardzo dobra mi sie jeszcze nie udalo popracowac
tokarka rzeczywiscie slaba , ale awarynie mozna sprawy opedzic
szlifierka solidna , dorobilem sobie odciag

ze slyszenia wiem , ze polecane sa modele dymc 8 , lub dymb 8

ja mam DYMC 8





Offline Morświn

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Stycznia 2015, 14:25:19 czas Polski »
Cytuj
szlifierka solidna

I jak w końcu kleisz papier na wikol?

Offline wanar1984

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Stycznia 2015, 19:20:58 czas Polski »
kolego gówna nie kupiłem jeśli masz na myśli moją wypowiedź
swoją drogą nigdzie nie pisze że ją kupiłem
ojciec ją kupił kilkanaście lat temu
od tego czasu była tylko wpychana z kąta w kąt i tyle w tym temacie
teraz jest próba jej reaktywacji ale widzę że chyba nie warto dalej się z nią bawic

Offline studio tata

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Stycznia 2015, 20:38:03 czas Polski »
a to przepraszam
akurat grubosciowka w dymie jest cacy i wielu kupuje ja dla tej czynnosci
wyrowniarka jest slaba , ale  piszesz , ze masz


@ Morswin
sprawdza sie znakomicie

pozdr

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: dyma 8
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Stycznia 2015, 22:19:02 czas Polski »
akurat grubosciowka w dymie jest cacy i wielu kupuje ja dla tej czynnosci
wyrowniarka jest slaba

witaj studio tata. co jest nie tak z wyrówniarką? korzystasz z niej? czy posiadając dyma 8 musiałbym dodatkowo zakupić wyrówniarkę czy da się usprawnić tą w dymie? ogólnie napaliłem się na dyma 8 ze względu na przystawki ale pewnie częściej korzystać będę z grubościówki(piszesz że jest cacy ;) ) oraz z wyrówniarki. więc jak to jest z nią? podczas zakupu  jak ją sprawdzić? na co zwrócić uwagę? czy sprawdzanie równości blatów poziomicą będzie poprawne? nie mam doświadczenia z maszynami a chcę ją kupić bo wydaje mi się idealna do moich zastosowań

czy odpuścić ją sobie i zakupić grubościówkę z juli oraz wyrówniarkę żeliwną (można za 1500 już coś wyrwać) ale wtedy nie miałbym przystawek
« Ostatnia zmiana: 21 Stycznia 2015, 22:33:34 czas Polski wysłana przez akwa-stolarz »

Offline studio tata

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Stycznia 2015, 23:06:49 czas Polski »
witaj
wyrowniarke latwo sprawdzisz po przestruganiu
jednej kantowki
jak nie ma wkleslosci ew jest bardzo bardzo mala , lub brzucha
to ok , jesli powstaja to , lipa
grubosciowke sprawdzasz np lozyskiem
podkladajac w jednym , lub drugim koncu walka
i sprawdzasz cdzy jest ok
z baltem
generalnie tak jak pisalem raczej dymb i dymc niz dyma
pozdr

Offline wanar1984

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Stycznia 2015, 07:54:29 czas Polski »
moim zdaniem minus wyruwniarki jest blat
blaty w niej są za krótkie powinny być nieco dłuższe

Offline przemoprzem

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Stycznia 2015, 08:07:08 czas Polski »
Co innego źle ustawiona DYMA a co innego jej dziadowskie blaty. Jedziesz na kupno to weź ze sobą poziomicę lub jakiś profil aluminium i zobacz czy będą prześwity. Wyregulować to można zawsze, ale kwestia czy blaty są w miarę równe i wyjdzie to co najmniej dobrze. One są wiotkie, u mnie wklęśnięcie mogę wypchnąć palcem  ;D Nie pisze o jakiś milimetrach, ale jak położę profil to są prześwity - dlatego też nie ustawiam noży czujnikiem zegarowym bo jaja wychodziły. Dopiero długa listwa, taka żeby objęła oba blaty i ustawianie.

DYMA jako grubościówka jest spoko, choć zamocowanie szpilek po których się blat porusza to kpina. W swojej dotoczyłem półkola które są przykręcone do obudowy i szpilki mają kasowanie luzów za pomocą nakrętek, a nie podkładek. Tylko nie można przesadzić ze sztywnością bo.... blaszana konstrukcja jest niedokładna i w pewnym momencie szpilki razem nie chciały chodzić. Druga sprawa, że nawet dorobienie dłuższego stolika grubościówki to nie problem, więc nawet jak oryginalny jest krzywy to można nawet coś dokręcić porządnego. Przy strugarce dorobienie blatów to już ciężka sprawa, nawet się zastanawiałem nad blachą 10 mm frezowaną, ale szkoda kasy.