09 Maja 2026, 23:14:16 czas Polski

Autor Wątek: Strugi przyniesione na złom  (Przeczytany 3247 razy)

Offline fantomas40

Strugi przyniesione na złom
« dnia: 16 Stycznia 2015, 21:01:11 czas Polski »
Witam
Chciałbym wam pokazać strugi które dzisiaj przyniesiono na mój skup, chciałbym abyście je ocenili i opisali oraz  czy warto je odnawiać.
Pozdrawiam

[załącznik usunięty przez administratora]

Offline sajo

Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Stycznia 2015, 21:12:43 czas Polski »
Raczej nie warto ich odnawiać. Za bardzo pordzewiałe to jedno.
Pierwszy jakiś taki marketowy.
Drugi niezła ciekawostka, nie widziałem jeszcze drewnianego z przykręcaną stopką metalową.
3 za bardzo pordzewiały.
4 nic szczególnego.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Stycznia 2015, 21:25:38 czas Polski »
może warto odnowić i postawić na półce jako relikty przeszłości ;)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Stycznia 2015, 21:47:32 czas Polski »
z  czy warto je odnawiać.

Warto.
Jak nie to powiedz gdzie wyrzucisz i o której godzinie

Offline Nano

Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Stycznia 2015, 22:00:10 czas Polski »
Pierwszy jakiś taki marketowy.
To wyrób http://www.siz.spb.ru/en/
Ja mam zawsze opory przed wyrzucaniem czegokolwiek, co da się odnowić, ale pytanie czy Ci się chce, masz czas i potrzebę odnawiania. Zawsze możesz je gdzieś wystawić na sprzedaż - jak widać już masz jednego chętnego ;).

Offline Wojbass

Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Stycznia 2015, 22:26:54 czas Polski »
Pewnie, że warto. Trudno mi do końca zidentyfikować te heble. Zdjęcia niestety są mało dokładne. Pierwszy, jest z pewnością sowietem. Przy okazji podrzucam interesujący link do fachowej strony wybitnego specjalisty w zakresie zabytkowych narzędzi stolarskich. http://www.holzwerken.de/museum/hersteller/voskova.phtml Jeśli stopy nadają się do wyprowadzenia, a ostrza noży znajdują się jeszcze poniżej linii hartowania to ratuj zabytki.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Stycznia 2015, 22:36:53 czas Polski »
o ratuj zabytki.

popieram, ratuj zabytki. wyrzucenie takiego sprzętu- nawet niskiej jakości czy też w opłakanym stanie - to moim zdaniem nie porozumienie. A każdemu fanowi drewna polecam skansen w Szymbarku na Kaszubach. Mam nie daleko i staram się odwiedzać raz na dwa-trzy lata. Wiele atrakcji

Offline Łukasz G.

Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Stycznia 2015, 09:09:18 czas Polski »
Czego to ludzie nie wyrzucają - wszystkie strugi ciekawe. Jeżeli własnoręczna renowacja da Ci satysfakcję to działaj. Szczególnie ciekawa konstrukcja - przedostatni strug, niski kąt ostrza - pewnie fazą do góry + regulacja która wygląda jak patent Norrisa.
Co do "marketowego" wyglądu struga nr 1 - od razu widać, że to kawał ajzola, zróć uwagę na żabę - porządny kawał obrobionego skrawaniem metalu. Konstrukcja wzorowana na serii SB Stanleya (dosyć chyba nieudanej) ale ten wygląda bardzo solidnie, o niebo lepiej od oryginału.

Klo

  • Gość
Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Stycznia 2015, 10:05:02 czas Polski »
Jeżeli własnoręczna renowacja da Ci satysfakcję to działaj
A jeśli nie, to tego przedostatniego mogę przygarnąć. ;)

Offline hycel

Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Stycznia 2015, 10:05:23 czas Polski »
Witam .
    Oczywiście warto odnawiać .
 Mogą ładnie wyglądać na półce ,ale i fajnie pracować .
 Strug z pierwszego zdjęcia to prawdopodobnie wyrób
byłego NRD .
      Pozdrawiam.

Offline fantomas40

Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Stycznia 2015, 12:13:16 czas Polski »
Dziękuję kolegom za wypowiedzi które zmotywują mnie do odnowienia strugów , chciałem tylko dodać że  niektóre a tych  strugów były mało używane są tylko pordzewiałe.

Offline fantomas40

Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Stycznia 2015, 21:12:47 czas Polski »
Witam
Dzisiaj oglądając nóż z drewnianego struga z metalową stopką na nożu znalazłem następującą sygnaturę
Joh. Peter Arns na zdjęciach przedstawiam strug oraz podobną sygnaturę znalezioną w necie.

[załącznik usunięty przez administratora]

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Stycznia 2015, 21:49:39 czas Polski »
Tym bardziej warto przeprowadzić renowację struga albo sprzedać komuś, kto ten strug albo  również pozostałe strugi odnowi, aby cieszyły oko.

Offline Łukasz G.

Odp: Strugi przyniesione na złom
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Stycznia 2015, 08:34:31 czas Polski »
Sygnatura oznacza, że nóż jest niemiecki. Prawdopodobnie reszta też ale nóż to nóż a korpus może być nawet samoróbką :D - nie oznacza to, że będzie gorszy od fabrycznego.
Jeżeli chodzi o wartość materialną to jest ona znikoma - dotyczy to wszystkich strugów które pokazałeś. Są to po prostu narzędzia które będą cenne DLA CIEBIE - jeżeli je odnowisz, będziesz nimi pracował i będziesz miał z tego SATYSFAKCJĘ. A będziesz miał - wiem to, bo sam ma narzędzia (strugi, dłuta itp.) które odnowiłem, którymi pracuję i które są po prostu JEDYNE W SWOIM RODZAJU. I do tego z historią ;D