Jeśli ma być do środka to dla mnie musi być ładne, a topola jest okropnie brzydka. Ma pełno takich malutkich szpetnych sęków. Kolor ma taki od białego przez szary do ciemniejszych zgiłobrązowych kolorów. Usłojenie takie sobie. A bejcowanie - tragedia. Pewnie sobie pomyślicie po moich postach, że uprzedzony jestem albo, że przesadzam, ale kiedyś miałem podobną sytuację, mam trochę fosztów z topoli właśnie i za wszelką cenę chciałem sobie coś z tego zrobić. Wszytko okazywało się stratą czasu, pieniędzy i ciężkiej pracy dlatego chcę kolegę odwieźć od wszelkich działań związanych z tym OPAŁOWYM gatunkiem.