23 Kwietnia 2026, 11:44:40 czas Polski

Autor Wątek: Kącik warsztatowy w garażu  (Przeczytany 11616 razy)

Klo

  • Gość
Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Lutego 2015, 07:39:00 czas Polski »
Cyruliku... Przesadziłeś. ;)
Brawo!

Offline cyrulik

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Lutego 2015, 11:20:15 czas Polski »
58 cm głębokości wewnątrz. 3 cm więcej niż standardowa dolna szafka kuchenna.
Miejsca do składowania różności nigdy za wiele. Wcześniej ilość rzeczy która była składowana w tym kącie, przewyższała objetościowo pojemność szaf :-)
Dzięki Panowie!
Pozdrawiam - Michał

Offline Lidka

  • Administrator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 277
  • Ocena +4/-1
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Lutego 2015, 22:54:45 czas Polski »
 Imponująca i bardzo profesjonalna prezentacja. Bez względu na efekt końcowy jestem na TAK :)

kwita

  • Gość
Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Lutego 2015, 17:01:39 czas Polski »
Bardzo mi się podoba. Z doświadczenia wiem, że warto już teraz pomyśleć o wzmocnieniu półek. Na takiej szerokości same z siebie po czasie się wygną. W chwili obecnej zaczynam robić szafki, szerokość półki wewnątrz ma 400mmx300mm. Trochę więcej materiału(dodatkowa ścianka) ale świetnie się sprawdza, choćby dlatego, że ładnie pasują systainer'y. Półka szerokości 400mm wiele zniesie.

Offline cyrulik

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #19 dnia: 14 Lutego 2015, 17:14:45 czas Polski »
Jest takie ryzyko, biorę go pod uwagę. Zabezpieczyłem się ten sposób, że ewentualnie dorzucę miedzy półki pionową ściankę. Wyjdzie z czasem w praniu :)

Tak się zakończył wczorajszy dzień



W ostatniej chwili wpadłem na pomysł wprowadzenia do szafy prądu, może się przydać gdybym chciał tam ładować baterie, połączyć radio czy coś.

Połowa roboty za mną. Troszkę przesadziłem z wymiarami, nie wziąłem pod uwagę, że ściany mogą być aż tak krzywe, przez co szafy są niemal wbite w tę wnękę :) 2-3mm mniej i już by wszystko weszło bez problemów. Namęczyłem się z tym nieźle... Końcem końców stoi na swoim miejscu!
 
Pozostało jeszcze dociąć półki i listwę wieńczącą na górę pod blat, a później zabawa z drzwiami. Daje sobie chwile wytchnienia i lecę z robotą dalej.
Pozdrawiam - Michał

Offline BuziolPaint

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Lutego 2015, 17:35:18 czas Polski »
Elegancko :D dobrze ze o prądzie pomyślałeś ładowarka nie będzie niepotrzebnie się kurzyc na zewnatrz :p

Offline demolkaa

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Lutego 2015, 22:43:41 czas Polski »
a może środkową półkę przeznacz na szuflady? więcej rzeczy upchniesz niż w półkach
Nie ma haka na DIY cwaniaka.

Offline cyrulik

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #22 dnia: 14 Lutego 2015, 22:48:09 czas Polski »
Czytasz w myślach :) Chodzi mi taki pomysł po głowie, żeby w środkową szafkę szuflady wkomponować, 4 sztuki od dołu a na górze albo otwartą półkę zostawić, albo dać drzwi.

To jest fajne w cięciu płyty samemu, można zmienić bezproblemowo koncepcję w trakcie realizacji projektu :)
Pozdrawiam - Michał

Offline robinson

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #23 dnia: 14 Lutego 2015, 23:24:50 czas Polski »
Elegancko :D dobrze ze o prądzie pomyślałeś ładowarka nie będzie niepotrzebnie się kurzyc na zewnatrz :p
guzik pomyślał  bo trzy gniazdka zostały zasłonięte przez szafkę  trza było gniazda przenieść nad szafkę do góry a jeden przewód mógł zawsze żucić do szafki

Offline cyrulik

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #24 dnia: 14 Lutego 2015, 23:26:59 czas Polski »
Nie oglądasz uważnie :)

Gniazdka i wyłącznik zostały przeniesione na brzeg ściany, widać to na tym zdjęciu - http://i23.photobucket.com/albums/b352/michals/Warsztat%20garazowy/IMG_7428_zpsgchabpog.jpg

Walentynki się nie udały żeś taki agresywny ? :D
« Ostatnia zmiana: 14 Lutego 2015, 23:28:49 czas Polski wysłana przez cyrulik »
Pozdrawiam - Michał

Offline robinson

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #25 dnia: 14 Lutego 2015, 23:41:16 czas Polski »
od razu agresywny wygląda tak jak wygląda
ja bym otworu po starych gniazdkach zakleił

Offline cyrulik

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #26 dnia: 14 Lutego 2015, 23:53:27 czas Polski »
Wygląda po prostu że jesteś arogancki, dałbym minusa ale zabrali :D
Pozdrawiam - Michał

Offline krzyś48

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Lutego 2015, 00:16:30 czas Polski »
trza było gniazda przenieść nad szafkę do góry a jeden przewód mógł zawsze żucić do szafki



Żadnego gniazda  na foto nie widziałem  :o tylko puszki, w których mogły by być gniazda .
Nikt nie daje np.3 kabli do zasilania GN230V mimo widocznych trzech puszek,tylko jeden,i on został wykorzystany.
(choć nie wykluczam innej opcji) :-\
A po za tym puste puszki są za szafkami więc o co chodzi ??? są zakryte.A może jeszcze się kiedyś przydadzą :)
wygląda tak jak wygląda
Bardzo ładnie wygląda  :D bo puszka-szki nie wygląda :P jest OK

Offline robinson

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Lutego 2015, 13:38:01 czas Polski »
Wygląda po prostu że jesteś arogancki, dałbym minusa ale zabrali :D
według mnie każda krytyka jest kreatywna i nikt tu nikogo go się nie czepia
pytanie skoro do trzech puszek szedł jeden kabel to jak go złączyłeś z przedłużaczem bo drewno+złej jakości połączenie = pożar
kiedyś jak na drewnie instalowano włączniki liczniki itp. dawano pod spód blachę aby iskrzące przewody nie spowodowały pożaru

Offline cyrulik

Odp: Kącik warsztatowy w garażu
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Lutego 2015, 13:46:30 czas Polski »
Haha, twardy jesteś :)

W zasłoniętej puszce jest więcej kabli niż jeden (znaczy trzy - faza, zero, uziemienie), są tam też inne połączenia, np do lampy na tej ścianie, i gniazdek w pomieszczeniu obok i itp.
Jeśli więcej szczegółów Cię interesuje, to połączenia są na złączach Wago, a ja sam kilkanaście lat temu skończyłem szkolę elektryczno-elektroniczną i połączenie kilku kabelków w bezpieczny sposób nie stanowi problemu.

Idź szukaj problemów gdzie indziej.
Pozdrawiam - Michał