Jest takie ryzyko, biorę go pod uwagę. Zabezpieczyłem się ten sposób, że ewentualnie dorzucę miedzy półki pionową ściankę. Wyjdzie z czasem w praniu

Tak się zakończył wczorajszy dzień

W ostatniej chwili wpadłem na pomysł wprowadzenia do szafy prądu, może się przydać gdybym chciał tam ładować baterie, połączyć radio czy coś.
Połowa roboty za mną. Troszkę przesadziłem z wymiarami, nie wziąłem pod uwagę, że ściany mogą być aż tak krzywe, przez co szafy są niemal wbite w tę wnękę

2-3mm mniej i już by wszystko weszło bez problemów. Namęczyłem się z tym nieźle... Końcem końców stoi na swoim miejscu!
Pozostało jeszcze dociąć półki i listwę wieńczącą na górę pod blat, a później zabawa z drzwiami. Daje sobie chwile wytchnienia i lecę z robotą dalej.