Odnośnie pompy cyrkulacyjnej do wody, to widziałem jeszcze inny patent - ma swoje zady i walety...
Kupujesz stary wodomierz, rozbierasz szkiełko czołowe, domocowujesz na obrotowym kółeczku jakiś pręcik namagnesowany tak żeby w przypadku poboru wody się zakręcił z tym kółkiem i załączył czujnik magnetyczny zamocowany obok (czujnik Halla, hallotron) - np taki okienny albo ze sklepu z elektroniką, można też zrobić samemu albo z rowerowego... podłączasz to wtedy do jakiegoś wyłącznika czasowego - nie ma znaczenia jakiego byle by działał tak jak chcesz...
Idea jest prosta - odkręcasz na moment ciepłą wodę - załącza Ci się pompa i przemiela zimną wodę w rurach. - czas trzeba doświadczalnie dobrać ale po tych X sekundach odkręcasz sobie kran na dłużej i masz ciepłą wodę.
wady? - trzeba pamietać o tym żeby za pierwszym razem odkręcić wodę tylko na chwilę... - do zadziałania włącznika czasowego.
do rozważenia czy w Twoim przypadku jest to rozsądne...