Robimy, robimy... Akurat robię nowy uchwyt do silnika zaburtowego do swojej żaglówki, sezon już się zaczyna a ja w lesie, robię drewniane uchwyty do przewożenia masztu na żaglówce. Do tej pory był przywiązywany i jazda. Ale mało profesjonalne i zawsze obawa czy jest dobrze przypiety. Jak kogoś to interesuje to wstawię fotki