To jeszcze były meble do pokoju. A dzisiaj dłubałem leżaczek - w końcu wiosna idzie

A fartuch świetna rzecz - jak mam coś szybkiego do zrobienia, a nie chcę się przebierać to raz dwa zakładam na wierzch. No i przy frezowaniu i szlifowaniu nie sypie mi się do kieszeni tak jak przy zwykłych spodniach roboczych. No i ołówek i miarka (i w tym przypadku kątownik) zawsze pod ręką
