Nie inaczej. A myślisz czemu na czacie jestem chmielo... wróć... zielony ?

No i po temacie. Gole się, jem śniadanie i idę spać



Ps. Myślałem, że Żona da mi spokój na następne 9 lat ale zaczęła się eskalacja żądań a czasu ni ma. Z drugiej strony wstyd gości sprowadzać do domu

Ale z trzeciej strony ni ma czasu.
Pogadałbym z P77 coby mi zrobił meble ale mnie na Niego nie stać
