23 Czerwca 2026, 19:45:37 czas Polski

Autor Wątek: Bieżące... roboty :)  (Przeczytany 322235 razy)

krzysiek

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #480 dnia: 20 Września 2015, 21:20:38 czas Polski »
No to sobie wyobrażam te męczarnie. Ja teraz strugałem deski dębowe 15 mm a i tak zostały mi szparki , na szczęście też łączyłem dodatkowo na kołki.

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #481 dnia: 27 Września 2015, 21:33:06 czas Polski »
Dwa dni w warsztacie a biurko nadal nie kompletne... ale szafeczki górne już są :)
Korpusy z becjowanej sosny i matowy lakier, szuflady ze sklejki, fronty i uchwyty dębowe olejowane i woskowane:




Fajnie tak móc coś przywieźć z warsztatu i od razu zacząć używać:



Dobrze że już jestem na finiszu (zostały mi tylko fronty do dolnej szafki), bo już mi zaczyna brakować cierpliwości... Tyle dni nad jednym projektem to nie dla mnie ;)

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #482 dnia: 27 Września 2015, 21:39:50 czas Polski »
Trzecie zdjęcie uświadomiło mi, że wreszcie muszę zrobić zaplanowany od dawna porządek na własnym biurku - Twoje rozwiązanie podoba i się :)

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #483 dnia: 27 Września 2015, 22:12:01 czas Polski »
Jak zainstalowałem blat to pierwsze słowa żony były "trzeba zrobić zdjęcie bo jeszcze jest porządek" ;) Za jakiś czas pewnie będę musiał to zdjęcie wrzucić sobie na tapetę żeby wiedzieć jak wygląda pod papierami ;)

Offline krzyś48

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #484 dnia: 27 Września 2015, 22:28:23 czas Polski »
Fajnie się na to patrzy :)
I pasowało by się do czegoś przyczepić :P

Dlatego mam pytanie ,czy te szafeczki i półeczka jest jakoś przytwierdzona do biurka czy tylko luźno stoją.
Dlaczego pytam  ??? 
Bo przy innym ustawieniu mebli(biurko wolnostojące)+ muzyka z przewagą basu może spowodować przesunięcie szafeczki i w efekcie bum :-\
Co w twoim przypadku tobie nie grozi-ale pytanie jak by to przymocować żeby nie niszczyć biurka wiercąc np.pod kołki.

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #485 dnia: 28 Września 2015, 08:52:41 czas Polski »
W tej chwili akurat wszystko jest ściśnięte między komodą a szafą więc i tak się nie ruszy (i tak musiałem bo zamiast dolnej szafki mam na razie deski, więc wszystko się buja na boki). Ale jakbym miał mocować to pewnie bym skręcił/ściągnął szafki z bokami nadstawki, bo akurat przylegają do siebie. W pierwotnym projekcie boki szafek miały być przedłużone do góry i połączone półeczką nad monitorem (takie bliźniaki syjamskie ;) ), ale na razie zrezygnowałem.

Sylwek

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #486 dnia: 28 Września 2015, 09:22:32 czas Polski »
Jedyne na co zwróciłem uwagę to te kable i przedłużacze na biurku. Nie myślałeś żeby je jakoś ukryć pod/za/obok biurka? Może to tylko moje spostrzeżenie, bo nie lubię jak przewody są na wierzchu. Jeśli chodzi o biurko to muszę przyznać, że ładna i estetyczna robota.

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #487 dnia: 28 Września 2015, 09:49:55 czas Polski »
Jak już wszystko będzie to chcę wynieść co się da pod biurko na podwieszane tacki czy półki - tak żeby móc odchylić od dołu, podłączyć i podczepić żeby nie przeszkadzało. Blat biurka nie dochodzi do ściany (nastawka jest cofnięta) więc mam tam jeszcze trochę miejsca do którego nawet bym sięgnął z góry żeby włączyć listwę. Gniazdka do ładowarek pewnie dam pod biurkiem z przodu, obok miejsca na stacjonarny komputer, bo je podłączam tylko jak jest potrzeba.

kozio

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #488 dnia: 28 Września 2015, 12:45:07 czas Polski »
Henry super!

Ja takie uchwyty ostatnio zrobiłem z resztek deski orzechowej i są bardzo fajne.
pozdrawiam

Offline demolkaa

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #489 dnia: 28 Września 2015, 17:25:53 czas Polski »
Henry super biureczko tylko teraz możesz się pokusić o nowe obudowy do tych kolumn też z litego drewna.
Nie ma haka na DIY cwaniaka.

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #490 dnia: 28 Września 2015, 18:12:10 czas Polski »
Może jak kiedyś się będę nudził to zrobię nowe - ale to najpierw bym musiał się poczytać trochę teorii bo kolumna to ma przede wszystkim brzmieć a nie wyglądać ;)
Uchwyty to od razu takie planowałem - tylko takie mi pasowały do koncepcji "solidnego" biurka. Wprawdzie miały być ze śliwki, ale jakoś skończyło się na dębie.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #491 dnia: 28 Września 2015, 19:05:07 czas Polski »
Jako że wałkujecie temat  uchwytów  , to moim zdaniem , są one   za   masywne  przy tak małych szufladkach

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #492 dnia: 28 Września 2015, 19:40:44 czas Polski »
Uchwyty są ok - na 4 palce, to szafki są za małe ;) Tym razem dałem wygrać wygodzie kosztem proporcji, ale jakby mi się kiedyś znudziły to są na wkrętach, więc zawsze mogę wymienić. Tylko z praktyki wiem że jak już raz coś zrobię to potem nie chce mi się zmieniać ;)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #493 dnia: 28 Września 2015, 19:48:26 czas Polski »
Kolumny z litego drewna to zły pomysł

wysłane przy użyciu tapatalk


Klo

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #494 dnia: 28 Września 2015, 19:59:45 czas Polski »
kolumna to ma przede wszystkim brzmieć a nie wyglądać
Zastanawiam się, czy zauważysz ich brzmienie, mając głośniki basowe na poziomie uszu? :D O odległości od słuchacza i grubości przewodów nie wspomnę. :)
Chyba, że mają ogłuszać przy rypaniu w CoD. ;D