23 Czerwca 2026, 06:46:24 czas Polski

Autor Wątek: Bieżące... roboty :)  (Przeczytany 322205 razy)

przemek77

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1155 dnia: 11 Października 2016, 20:11:19 czas Polski »
ba... całkiem ładnie wyglądam 
                     
Wierzę Ci na słowo :)
                  
                  
                     
                     
                     
                        

Offline marcin6391

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1156 dnia: 11 Października 2016, 20:14:05 czas Polski »
może faktycznie ciut za dużo tego oleju   8)

Offline SpecPiotr

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1157 dnia: 11 Października 2016, 20:23:48 czas Polski »



ba... całkiem ładnie wyglądam  ;D

...jednak Wanderley miał racje...
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline marcin6391

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1158 dnia: 11 Października 2016, 20:39:40 czas Polski »
W kwestii ?

Offline SpecPiotr

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1159 dnia: 11 Października 2016, 20:41:12 czas Polski »
Szkodliwości tych olejów i innych klejów na postrzeganie rzeczywistości (tak delikatnie chciałem ;) ) ;D
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline marcin6391

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1160 dnia: 11 Października 2016, 20:42:27 czas Polski »
A to...
 8)

krzysiek

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1161 dnia: 11 Października 2016, 21:40:18 czas Polski »
Panowie, żeby nie było nieporozumienia:
- jak ktoś pisze ,że do olejowania drewna używa oleju rzepakowego , kokosowego lub czegoś podobnego to zawsze będę protestował i wyszydzał takie pomysły,
- jeżeli ktoś napisze ,że do konserwacji deski do krojenia użył oleju jadalnego ( poza kokosowym - bo szybko jełczeje śmierdząc) to zawsze się z nim zgodzę , bo tak robię od 25 lat albo i dłużej.
 Konserwacja deski do krojenia a olejowanie drewna to dwie różne operacje. ;)

Offline SpecPiotr

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1162 dnia: 11 Października 2016, 21:41:50 czas Polski »
Amen.
Ale dobrze, że to napisałeś to będziem używać poprawnej terminologii.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Paweł 46

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1163 dnia: 11 Października 2016, 21:43:03 czas Polski »
Ja krzyźuje i biczuje za stosowanie oleju jadalnego.
Za pół, roku albo nawet szybciej weź tę deskę powochaj, wali zjeuczałym olejem.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1164 dnia: 11 Października 2016, 21:46:26 czas Polski »
będę protestował i wyszydzał takie pomysły,


będę wyszydzony za zastosowanie oleju przepracowanego do konserwacji desek kompostnika? :-[

krzysiek

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1165 dnia: 11 Października 2016, 22:03:25 czas Polski »
będę wyszydzony za zastosowanie oleju przepracowanego do konserwacji desek kompostnika? :-[
Tak , bo zatruwasz środowisko wprowadzając do kompostu truciznę.  ;)

Ja krzyźuje i biczuje za stosowanie oleju jadalnego.
Za pół, roku albo nawet szybciej weź tę deskę powochaj, wali zjeuczałym olejem.
Nigdy tego nie stwierdziłem ,powtarzam nigdy. Deska po pół roku używania zawiera na swojej powierzchni tyle różnych tłuszczów począwszy od masła a kończąc na tłuszczach zwierzęcych - oczywiście w minimalnych ilościach lub wręcz śladowych, że nie ma zapachu od oleju z pierwszej konserwacji. Jeżeli robisz deskę do krojenia dla celów dekoracyjnych i nie będzie ona używana do celów wynikających z jej nazwy , to można ją olejować.
« Ostatnia zmiana: 11 Października 2016, 22:08:02 czas Polski wysłana przez krzysiek »

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1166 dnia: 11 Października 2016, 22:26:13 czas Polski »
Tak , bo zatruwasz środowisko wprowadzając do kompostu truciznę.

No to muszę się bronić . Tak zrobiłem by kompost nie miał styczności z obudową drewnianą ;D

krzysiek

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1167 dnia: 11 Października 2016, 22:37:39 czas Polski »
Nie ma się po co bronić . Zrobiłeś tak jak chciałeś , jak Ci marchewka nie wali towotem to dobrze.
Czytałem o tym i widziałem sam na własne oczy takie aranżacje jak wykładanie alejek w ogródkach starymi podkładami kolejowymi. To jest dopiero "czad"

Offline Paweł 46

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1168 dnia: 11 Października 2016, 22:56:30 czas Polski »
To jest dopiero "czad"
Xylamit
Xylamity są bardzo skutecznymi środkami konserwującymi drewno, lecz wydzielają substancje o nieprzyjemnym zapachu i powodujące ból głowy. Początkowo sprawę lekceważono, licząc na przemijający charakter skutków ubocznych, jednak problemy zdrowotne ulegały nasileniu. U osób przez wiele lat narażonych na wdychanie oparów Xylamitu stopniowo występowały: pogorszenie ogólnego stanu zdrowia i samopoczucia, duszności, omdlenia, zaburzenia snu, nudności, wymioty.
Stwierdzone właściwości rakotwórcze
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline marcin6391

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #1169 dnia: 12 Października 2016, 06:25:59 czas Polski »
Ja krzyźuje i biczuje za stosowanie oleju jadalnego.
Za pół, roku albo nawet szybciej weź tę deskę powochaj, wali zjeuczałym olejem.


Pierwszą dechę zrobiłem kilka lat temu - nie wali ....
Serio...