Dziś poza normalna, nudną (

) robotą zaolejowałem kilka elementów olejem z Tesco

Poczekamy aż się spolimeryzuje

i zobaczymy co z tego wyjdzie. Choć z drugiej strony to co ma wyjść ?


Ps. A w drodze po olej znów znalazłem deche z jesionu. I o dziwo znów w tym samym miejscu

Chyba niewidzialna ręka ciągle mi je ram podkłada. Nie żeby zaraz kłody pod nogi bo nie mam nic przeciw. Jutro będziem coś fajnego z tego robić i oczywiście wracamy do jaskół

