tak jak kolega napisal strug reczny elktryczny i wyrzynarka to ostatnie narzedzia w kolejnosci do zakupow
...wcale się z tym nie zgodzę. Nie można patrzeć tylko przez pryzmat swoich potrzeb. W 1991 roku moim pierwszym zakupionym narzędziem w Niemczech była właśnie wyrzynarka. Stałem wtedy przed wykańczaniem swojego domu, była boazeria itp. W chwili obecnej przy układaniu paneli także używam wyrzynarki, budowałem zadaszenie tarasu 20m2, pergole, także używałem wyrzynarki i niedocenianego elektrycznego struga marki Rebir (mało popularna firma w Polsce) ale jak dla mnie wszystkie firmowe mi znane mogą się schować. Posiadam taki strug z nożami 100mm, maszyna z prawdziwego zdarzenia. Jak znajdę chwilę, to opiszę ten strug. Można do niego kupić wszystkie części, paski, szczotki, noże, kółka pasowe, silniki, obudowy po normalnych cenach. W zasadzie do budowy takich konstrukcji wystarczy mi właśnie płatnica, wyrzynarka, strug i wiertarka z wkrętarką. Wszystko zależy od prac, które się wykonuje. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, abym na montaż zabrał sobie taśmówkę, wyrzynarkę owszem, czy to montaż mebli, paneli itp. Wycinam otwór pod płytę, zlewozmywak zagłębiarką a docinam wyrzynarką