Jako nowy witam serdecznie wszystkich bez wyjątku.
Mam na imię Przemek. Zamiłowanie do drewna dostałem w genach od dziadka, który był stolarzem jeszcze przed II Wojną Światową. Od kiedy pamiętam widziałem w każdym kawałku drewna materiał i nawet jak odpadki wrzucam do pieca jest mi trochę żal, że spłoną. Amator ze mnie totalny, ale liczę że się przy Was choć trochę wyrobię
