Temat odwieczny. Chyba nie ma skutecznego sposobu. Można ograniczyć uciążliwość poprzez mechaniczne wycięcie sęków i gniazd żywicznych sednikiem i wklejenie krążków z drewna lub przed wykonaniem mebli wybrać deski bezsęczne. Ważne jest aby mebli tarasowych, ogrodowych narażonych na słońce nie malować lakierami, tylko impregnatami. Jak wyjdzie żywica pozostaje tylko oczyścić mechanicznie nożem bądź skrobakiem, zmyć amoniakiem, terpentyną lub benzyną, zmyć wodą wysuszyć i od nowa zaimpregnować, ale z czasem i tak żywica wyjdzie sosna "tak ma.
Lakiery łuszczą się i trzeba szlifować całość, dlatego lepsze są impregnaty.
Kiedyś Tikkurila miała w katalogu środek do zamalowywania sęków, ale nie wiem jaka była skuteczność, informacja i tak jest przestarzała gdyż firma wycofała ten środek podobno z przyczyn ekologicznych.