Przemek

myślałem że tylko ja taki "gamoniowaty"jestem ale przypadłość widzę i kolegów dopada
Jeśli chodzi o ołówek to przewierciłem w nim wiertłem otworek przewlekłem sznurek, ołówek do bocznej kieszonki a sznurek na szyję.
Pomysł może nijaki,ale ołówek miałem pod ręką.
A co do metalowych kluczyków bitów ,to też mam magnes z głośnika (współczesny)także silny ,może nie jak neodymowy ale zawsze coś, kluczyki sprężynki i drobne części jak rozbieram na magnesik
Dodam jeszcze panowie zobaczcie które drobniaki (pieniążki)magnes przyciąga