04 Maja 2026, 11:36:45 czas Polski

Autor Wątek: Donica  (Przeczytany 4201 razy)

Offline Rizer

Donica
« dnia: 01 Kwietnia 2015, 22:47:33 czas Polski »
Witam. Zabrałem się za zrobienie donicy z litego drewna, a właściwie z okrąglaka z dzikiej śliwy. Najpierw odciąłem przyszłe denko donicy, a potem pozostałą część zacząłem dłutować. I dłutowałem i dłutowałem i dłutowałem......... dobrych parę godzin dłutowałem. Raz z jednej strony, a potem z drugiej. W końcu przedłutowałem się na wylot. Zostało jeszcze wypalenie jej od środka (impregnacja), sklejenie i przykręcenie denka i parukrotne zaolejowanie całości. A teraz ciekawostka: Jak tak sobie dłutowałem to dłuto pękło :) Dłuto firmy Vorel, wcześniej się nawet wyginało. Ogólnie ma krzywy szlif i jest krzywo oprawione. Wniosek: Gdy drewno łamie metal oznacza to iż drewno pancerne, a metal zrobiony ze sera.  ;) A na ostatnim zdjęciu cały materiał wybrany z okrąglaka.

[załącznik usunięty przez administratora]
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Donica
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Kwietnia 2015, 22:52:16 czas Polski »
No toś się nadłubał :)

Offline DM

Odp: Donica
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Kwietnia 2015, 00:04:40 czas Polski »
Lepiej by było użyć wiertła na początek 80% roboty mniej  ;)


Nie wiem czy odcięcie dna było dobrym pomysłem. Teraz będzie się to nie równo zsychać.
« Ostatnia zmiana: 02 Kwietnia 2015, 00:07:06 czas Polski wysłana przez DominikDec »

kozio

  • Gość
Odp: Donica
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Kwietnia 2015, 08:01:07 czas Polski »
Fajna sprawa, aż mi się odechciało tego robić ;D
Miałem w planach podłubać w jabłoni, ale widzę że będę miał co innego do roboty ;)

Krajmesel

  • Gość
Odp: Donica
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Kwietnia 2015, 11:11:58 czas Polski »
Wbrew pozorom można w miarę szybko to wydrążyć ,Jak ktoś posiada to piła łańcuchowa albo wiertarka z otwornicą lub wiertło piórowe przyspieszy dłubacke :)

kwita

  • Gość
Odp: Donica
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Kwietnia 2015, 11:32:28 czas Polski »
Pomysł fajny...
Można by było młodym w szkole na zajęciach praktycznych dać, na pewno by się wyszumieli ;D

Offline krzyś48

Odp: Donica
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Kwietnia 2015, 11:35:28 czas Polski »
dobrych parę godzin dłutowałem

I już wiesz jak się dłutuje,znaczy się złapałeś wprawę :P :D
Może i można było to zrobić szybciej,ale po co, koledze nigdzie się nie spieszyło i wie że albo drewno twarde albo dłuto do kitu ;D to się nazywa doświadczenie ??? chyba :P ;)


Offline Rizer

Odp: Donica
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Kwietnia 2015, 13:38:23 czas Polski »
Otóż to :) Gdy robiłem poprzednią donicę w ten sam sposób tylko do tego na początku wierciłem to praca w cale nie szła szybciej( może ja coś źle robiłem albo wiertła takie a nie inne) no i teraz wiertarka mi nie buczała za uchem czego bardzo nie lubię. Poza tym pracę wykonuje się najlepiej, kiedy się pracuje tak jak się lubi, w taki sposób aby praca dawała przyjemność. Mi wszelkie wiertarki, frezarki itp. swym chałasem tę przyjemność odbierają. A co do tej wyżej wspomnianej wcześniejszej donicy to postaram się wrzucić fotki.
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline Rizer

Odp: Donica
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Kwietnia 2015, 23:11:19 czas Polski »
I skończyłem. A więc wnętrze opaliłem i szczotką drucianą przetarłem. Denko skleiłem i przykręciłem dwoma wkrętami. Wywierciłem małe dziurki po bokach w miejscu łączenia denka z resztą, aby nadmiar wody mógł odpłynąć z donicy. Wszystko moczyło się w oleju parę godzin. Na ostatnim zdjęciu widnieje poprzednia donica zrobiona z wierzby. Ogólnie realizację uważam za udaną. Miło się dłutowało :)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

kozio

  • Gość
Odp: Donica
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Kwietnia 2015, 23:25:08 czas Polski »
+

Offline Rizer

Odp: Donica
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Kwietnia 2015, 23:55:34 czas Polski »
Dzięki. Tak się zastanawiam czy w jakimś miejscu w środku albo na spodzie inicjałów nie wypalić. Ale to tylko jak coś mnie natchnie :)

,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

kozio

  • Gość
Odp: Donica
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Kwietnia 2015, 07:53:00 czas Polski »
Daj inicjały i datę, zobaczysz że kiedyś jak na to spojrzysz pojawi się uśmiech...
Pozdrawiam

kwita

  • Gość
Odp: Donica
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Kwietnia 2015, 08:55:49 czas Polski »
Mam kilka takich pni po zeszłorocznym ścięciu orzecha, aż boje pokazywać się tych zdjęć mojej żonie... :D
Efekt końcowy super

Offline sandvinik

Odp: Donica
« Odpowiedź #13 dnia: 11 Kwietnia 2015, 01:03:04 czas Polski »
ja się tak załatwiłem jak pokazałem mamie jak wiąz w środku wypróchniał-teraz mam 5 gazonów do zrobienia-na szczęście dziury już są-tylko czyszczenie, impregnacja, etc
im twardsze drewno tym lepsza zabawa :)

Offline Rizer

Odp: Donica
« Odpowiedź #14 dnia: 11 Kwietnia 2015, 09:05:35 czas Polski »
Jak wypruchniał to radzę Ci wydłutować jeszcze trochę materiału bo może być nie za dobry. Jako impregnację polecam opalanie ale tak aby mocno się zwęglił, a potem wycierasz szczotką drucianą. Albo parę godzin niech pływa w oleju (ja użyłem kujawskiego) :) i połączyłem to z opalaniem.

Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2
« Ostatnia zmiana: 11 Kwietnia 2015, 09:07:07 czas Polski wysłana przez Rizer »
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow