Ogólnie Domalux to kiepski lakier ,mam złe wspomnienia 
Z tym akurat się nie zgodzę. Akurat w Dekoralu, która produkuje farby i m.in. lakier Domalux(poliuretanowy) pracuje w laboratorium moja koleżanka. Mało kto wie, że każda partia czy to lakieru czy innych farb, jest najpierw wymalowywana(tak to się u nich fachowo nazywa), mają specjalną lakiernię i specjalne archiwum na płytki. A po co? Po to jeżeli ktoś, coś zareklamuje, podając nr partii mają możliwość sprawdzenia z tym co mają w archiwum.
Co do samego Domaluxa, większość błędów jakie powstają co do trwałości lakieru, jego połysku (ogólnie niezadowolenia) wynika z warunków w jakich został użyty. Większość maluje, przeprowadza remonty w okresie letnim, twierdzą że można szybko wysuszyć, przewietrzyć... Nic bardziej mylnego. W przypadku Domaluxa najważniejszym czynnikiem i zabójczym, jest niska wilgotność (podana w instrukcji malowania), optymalna 55-60%. Im dłużej schnie w takiej wilgotność, zalecane minimum 24h, tym lepiej. Robiłem niedawno porównanie lakieru Domalux (puszka ok.43zł) z SEA LINE (puszka ok.120zł) z korzyścią na Domalux. Malowałem ster do żaglówki. Zalecany w żeglarstwie lakier nie jest odporny na czynniki mechaniczne, czyli łatwo uszkodzić powierzchnię i później woda zrobi resztę.
Ponoć jeszcze lepszym i twardszym lakierem jest wodorozcieńczalny lakier poliuretanowy, dwuskładnikowy. Nie staram się tu niczego reklamować, po prostu ostatnio potrzebowałem przemalować ster, który w zeszłym roku był malowany lakierem dedykowanym do żeglarstwa i skończyło się na tym, że polakierowałem Domaluxem. W domu tez mam parkiety pomalowane tym lakierem, biegają 3 duże psy po domu i zdaje egzamin...
Niech osoby, które są niezadowolone z Domaluxa, odpowiedzą tu lub sobie w jakich warunkach został użyty (np. wilgotność powietrza). Tak samo (nie ma tego w opisie żadnego lakieru), nie wolno otwierać okien po wymalowaniu przynajmniej przez 30 minut

. Z reguły większość otwiera (suszy i wietrzy) ale nikt nie zastanawia się o tzw. pyłosuchości lakieru oraz wpływie na twardość lakieru... Czy ktoś przed malowaniem przeciera wilgotną szmatką podłoże???