11 Czerwca 2026, 14:21:13 czas Polski

Autor Wątek: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy  (Przeczytany 1978 razy)

krzysiek

  • Gość
własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« dnia: 16 Kwietnia 2015, 12:11:00 czas Polski »
Witam
Przerzucam wątek z "SAM" i kontynuuję już w "Realizacjach" .
Korpus już jest , na razie w Polsce ale w ciągu paru dni będzie już u mnie.
Zdjęcie na potwierdzenie ,że nie była to realizacja z internetu.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Kwietnia 2015, 12:21:21 czas Polski »
Będzie  VeritaSAM  :) - fajnie, że masz kogoś co potrafi zrobić taki korpus.

krzysiek

  • Gość
Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Kwietnia 2015, 13:59:08 czas Polski »
Rzeczywiście VeritaSAM . Muszę  jeszcze zamówić nóż w Kirschen'ie . Noże kirschen'a zdaje się ,że nie są zagięte pod kątem 90 stopni tylko 95 lub 96  stopni, w takim przypadku odpada realizacja (w/g mnie  ) mechanizmu do podnoszenia i opuszczania noża co upraszcza konstrukcję struga no i ułatwia jego wykonanie.

krzysiek

  • Gość
Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Maja 2015, 17:17:10 czas Polski »
Witam
No to kocur dostał pazur.
Wczoraj przysłali mi nóż i zaraz pierwsze negatywne wrażenie. Tak brzydkiego ,wręcz niechlujnego, wykonania szlifów raczej po niemieckiej firmie nie spodziewałem się - pierwsze zdjęcie.
Jutro wyślę pytanie do Kirschen'a :czy wszystkie noże tak wyglądają czy tylko mnie dopadło takie wyróżnienie i otrzymałem nóż wyszlifowany z "niemiecką precyzją i starannością" ?
Na zdjęciach pokazuję aktualny stan struga , a pozostało do wykonania w pierwszej kolejności :
- wyfrezowanie rowka w szczęce stałej no i póki co będzie to rowek o szerokości 13 mm bo tyle ma najszersza część korpusu noża,
- frezowanie końcowe szczęki ruchomej , frezowania będą już robione na frezarce.
- nawiercenie i gwintowanie otworu pod śrubę mocująca i tu będzie zmiana w stosunku do projektu była śruba M8 a będzie M10
- wykonanie skuwek i nakrętek do uchwytów
Po wykonaniu powyższego będą próby działania.
Po pomyślnej weryfikacji przyjdzie czas na :
- wykonanie prowadnicy,
- wykonanie śruby ze stali A2 z łbem mosiężnym,
- prace estetyczne czyli polerowanie i malowanie,
- barwienie i lakierowanie uchwytów drewnianych.
Trochę zajęcia będzie a w międzyczasie będą kończył znacznik.
« Ostatnia zmiana: 31 Maja 2015, 17:24:14 czas Polski wysłana przez krzysiek »

Klo

  • Gość
Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Maja 2015, 19:00:45 czas Polski »
Ekstra!!!
Rozumiem, że widoczne łby śrub, to okres przejściowy?  ???  :)

krzysiek

  • Gość
Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Maja 2015, 19:24:32 czas Polski »
Oczywiście. Te łby zostaną obcięte i zastąpione polerowanymi nakrętkami walcowymi zrobionymi pręta mosiężnego fi 10

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Czerwca 2015, 13:23:55 czas Polski »
Powstaje prawdziwe cacuszko :)

krzysiek

  • Gość
Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Czerwca 2015, 19:14:18 czas Polski »
Powstaje prawdziwe cacuszko :)
Mam nadzieję ,że będzie dobrze działał i ładnie wyglądał.
Na przyszły poniedziałek jestem umówiony na frezowanie. Nóż będę ostrzył jutro. Dzisiaj go trochę podostrzyłem i zastanawia mnie fakt taki ,że ostrzy się dość łatwo tzn bardzo szybko na papierze 2500 doszedł do lustrzanego połysku. Ciekawe czy nie będzie go trzeba co chwilę ostrzyć

krzysiek

  • Gość
Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Czerwca 2015, 21:59:36 czas Polski »
Dzisiaj spróbowałem postrugać trochę nowym strugiem. I niestety porażka. Nóż struga przebajecznie ale regulacja jego wysokości to masakra. Na szczęście wiem już w czym problem i jutro zaczynam działać. Zacznę o dokładnego skopiowania kształtu noża ( w poprzek ostrza ) i do tego kształtu muszę dopasować - odpowiednio podszlifować elementy mocujące. Ich kształt nie jest dopasowany do rozgięcia noża, początkowo myślałem ,że to nie jest problem , ale niestety jest i to duży. Zastanawiam się nad zeszlifowaniem noża. W tej chwili jego szerokość od ostrza do pewnego momentu jest zmienna dopiero potem jest ustalona na 14 mm - odsyłam do wcześniejszych zdjęć. Zdaje się ,że na całej długości powinna być stała. Mam nadzieję ,że sztywność noża po szlifowaniu nie ulegnie pogorszeniu.