To jest pytanie podobne do: jak się myje brodę? Odpowiedź: tak samo, tylko się nie kuca. Z drzwiami jest bardzo podobnie. Zupełna dowolność, ale minimum należy wykonać. Tym minimum jest ramiak nośny; trzymający geometrię i dający możliwość zafelcowania (jak jest taka potrzeba), zamocowania zawiasów, zamka z klamką lub gałką. Ramiak może być nieco słabszy ponieważ "obłożony" płytą (sklejkową, pilśniową,...) uzyskuje sztywność. Można zatem zrezygnować z czopów ale zastosować łączenie na zakładkę. Środek "oszczędnościowo" wypełnić żebrowo króciakami. Im mądrzej, tym będą żywotniejsze i sztywniejsze.
Można też na płycie ponaklejać podłogówkę (jedno lub dwustronnie ) i też wyjdą jakieś drzwi do gospodarczych pomieszczeń. Takie drzwi już tu były omawiane.
Wszystko było trudne a teraz to łatwizna; YT , Forum, ... żeby zostać politykiem, nawet do szkoły
nie trzeba chodzić. Drzwi z filongami też za pierwszym razem krawędziaki poukładać na płytę, porysować, wyciąć najpierw "samiczki" -otwory, dopracować czopy (nie za ciasno i nie za luźno, samo pójdzie. Uważać na felcach. O głębokość felca przedłużyć bok poprzecznego krawędziaka. Żeby nie było zmyły, ponumerować w pary łącza i strony prawe. Zaciosy do wycięciazaznaczać krzyżykiem. Oglądać kilka razy zanim coś odetniesz,...