Jak ktoś lubi majsterkować (a my lubimy przecie) to można rozkręcić baterie i zobaczyć jakie ogniwa siedzą w środku. Są fora elektryczne, światełkowe etc można poszukać, podpytać, kupić i przylutować. Nawet jak ktoś nie jest elektrykiem to spokojnie da radę. Czasem się okaże że kosz nowych ogniw albo z rozbiórki jest nieopłacalny, a czasem się okaże że za 40zł mamy nową baterie.