Nie baw się w płyty, kostki itp tylko zrób sobie szalunki dookoła, wybierz dego luźnej ziemi jak jest i lej beton z betoniarni, daj siatkę zbrojeniową do wylewek lub jest coś takiego jak zbrojenie w proszku czy coś podobnego. Beton z betoniarni to będzie "siła i moc" a zapłacisz ok 350 zł za m3 - nie opłaci się dziś robić samemu betonu, chyba że masz piasek swój itp, ale i tak cement, robota itp - szkoda zachodu. Powiedzmy że dasz tej wylewki 10 cm - pod auto nawet starczy - to za 350 zł masz ok 10 m2 wylewki. A wiadomo, że jakiegoś gruzu zawsze się daje do takich rzeczy. Najtańsza kostka chodnikowa to chyba 30 zł/m2 a do tego musisz zrobić podsypkę, ubić to, czasochłonne i zapewne po czasie kostki będą siadać mniej lub bardziej.
Pokaż fotki co tam dokładnie jest, ale wylewka odpowiednio zatarta - żeby była w miarę gładka - to podstawa w warsztacie. Ja się kiszę w piwnicy, gdzie wylewka była robiona chyba nogami i to jest tragedia. Zrobiłem wózek na deski, pilarkę na kółkach i w niektórych miejscach to jest mordęga.
Ewentualnie możesz pomyśleć, żeby zatopić w wylewce rurę kanalizacyjną np fi 50 mm żeby szła od ściany na środek czy w inne miejsce gdzie będzie np stała grubościówka czy piła. Wtedy przewód idzie w posadzce i nie ma problemu z walającym się pod nogami przewodem.