Nie zrobiłeś próby działania maszyny przy zakupie? Taka maszyna nie może mieć luzów ani wibracji. Wszystko ma "chodzić" suwliwie. Jak sobie przypominam poszukiwanie ustawień swojego wykonania grubościówki, to fale wynikały z miękkości sprężyn docisku na wałkach posuwu. Za lekko ustawione sprężyny powodują fale na końcu materiału a jeśli i na początku, to może oznaczać luz na dolnym blacie albo słaby docisk obu spręzyn. Zastosowałem sprężyny od rozrządu jakiegoś silnika typu diesel. Fale na równiarce mogą powstawać z powodu złego ustawienia noży względem blatu zdawczego - noże za wysoko. Wypoziomuj względem wału-noży dolny blat, potem oba górne blaty (też względem wału) tak, aby noże wystawały tylko tyle, żeby nóż przesuwał liniał o 3-4 mm. Poczytaj jest to na Forum. Sprawdź łożyska wału i inne luzy. Odbierany materiał z grubościówki należy ostatnie centymetry (kiedy materiał mija wałek podawczy) unosić do góry (wyraźnie ale nie za wysoko). Kiedy materiał sciąga Ci na któryś bok, podawaj materiał w tę samą stronę (to jak zimą w samochodzie, kiedy wychodzisz z poślizgu). Blaty muszą być gładkie i śliskie. Pomyśl nad osłonami i klinem do pilarki. Zastosuj dłuższy pasek klinowy aby silnik nie przeszkadzal w funkcji grubościówki. Melduj o postępach,...