15 Czerwca 2026, 19:31:56 czas Polski

Ankieta

Czy zamknąć wątek?

tak
11 (57.9%)
nie
8 (42.1%)

Głosów w sumie: 13

Głosowanie skończone: 10 Sierpnia 2015, 19:16:56 czas Polski

Autor Wątek: Emigrancie czy ci nie żal?  (Przeczytany 45108 razy)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Maja 2015, 16:38:57 czas Polski »
Tu sie człowiek urabia a w domu dzieci rosną, rodzice się starzeją i umierają.  Znajomi i przyjaciele  oddalają sie. Życie przelatuje miedzy palcami. No i po kilkudziesięciu latach człowiek chcialby na emeryturkę z tą kaską wrócić tylko do kogo i czego?
Masz rację. Niestety to jest cena jaką musimy ponieść. I wkurza mnie to jak spotykam znajomych w Polsce którzy gadają "ty masz dobrze bo zarabiasz w funtach". Niestety nikt się nie zapyta jak się żyje z dala od domu. Każdy tylko pyta ile zarabiam. Co do tych tragicznych warunków życiowych jakie mają emigranci to różnie bywa. Jak ktoś pali i pije to potem mieszka w takich warunkach bo już kasy braknie na mieszkanie normalne.... Ja mam to szczęście, że wyjechałem z żoną więc jest mi łatwiej.  Współczuję tym którzy zostawili żony i dzieci w pl. Ja mam swoje mieszkanie, samochód i nie pracuje na czarno a pomimo to jesteśmy w stanie odłożyć jedna wypłatę miesięcznie i wysłać do polski. Druga wypłata idzie na opłaty i jedzenie i przyjemności.  Da się , tylko trzeba wydawać z głową.  Mam znajomych na wyższych stanowiskach którzy zarabiają więcej, a pod koniec tygodnia przychodzą pożyczyć 50funtow bo nie mają na prąd.



wysłane z mojego xperia z3 przy użyciu tapatalk
« Ostatnia zmiana: 07 Maja 2015, 16:42:45 czas Polski wysłana przez akwa-stolarz »

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Maja 2015, 16:39:02 czas Polski »
Niestety tutaj sie zgodze.
Polska potrafi pomagac innym ale nie potrafi pomoc wlasnym obywatelom.
chociazby przyklady rodzin gdzie dzieci sa zabierana do domow dziecka bo rodzicow nie stac na utrzymanie, nie maja pracy. ale dziecko oddane rodzinie zastepczej kosztuje panstwo 1500 pln dla tej rodziny 9tak bylo kiedys, teraz nie do konca wiem jakie sa stawki). ale gdyby te 150 poswiecic matce czy rodzonemu ojcu to tez dali by rade jakos utrzymywac rodzine.
Nie, panstwo woli nabijac kase rodzinom zastepczym ktorzy w wielu 9nie wszystkich) przypadkach traktuja to jako biznes.
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Paweł 46

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Maja 2015, 18:04:00 czas Polski »
Każdy co wyjechał szuka umotywowania swojej decyzji.
A do rząd zły, a to prezydent do bani, i wiele innych przyczyn.
Proszę tylko spojrzeć z jakiego pułapu zaczynaliśmy po odzyskaniu wolności, a ile lat jest budowany zachodni dobrobyt niemiecki lub angielski.
Jak na taką ruinę i zadłużenie według mnie Polaka rozwija się bardzo dobrze i ludzie sukcesywnie się bogacą. Wystarczy spojrzeć ile nowych samochodów jeździ, ile domów się buduje, jakie pełne kosze wyjeżdżają z marketów i jakie towary.
To dla tego wyjeżdżamy, bo te kraje są poprostu bogatsze od pokoleń, absolutnie nie możemy się z nimi stawiać na równi.
A czy rządzi taki polityk, czy inny nie ma wielkiego znaczenia, wszystko jest uzależnione od koniunktury na świecie, czy należymy do tego wolnego świata, czy sami jesteśmy przedsiębiorczy i potrafimy to wykorzystać. Wykorzystać nawet możliwość wyjazdu, która nie zawsze w Polsce była i to też świadczy o przedsiębiorczości
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

kozio

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Maja 2015, 18:13:32 czas Polski »
Dyskusja o wyjątkowej głębi choć nie byłem w Anglii ani w innym Państwie na robocie to trochę mi szkoda tych których los taką pracą rozdzielił.
Temat warto poruszyć na spotkaniu didowców przy butelce piwa i ognisku ;)
Pozdrawiam emigrantów i życzę wszystkiego dobrego.

Offline Wojtek Ś

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Maja 2015, 18:29:37 czas Polski »
Paweł46 masz duzo racji tylko ze jest jedno ale a mianowicie KREDYTY ;) doslownie odsetek ludzi stac jest na kupno lub wybudowanie domu za wlasna gotowke, auta w kredycie nawet zobacz na akcesoria ktore ludzie biora na raty. Owszem postep od czasow II wojny swiatowej czy nawet PRL-u jest wszechobecny ale ile pieniedzy jest sprzeniewierzanych i uplynnianych, jakie podatki i akcyzy sa nakladane. Spotkalem ludzi na misji ktorzy dziwili sie z tego jak my w kraju zyjemy. Mielismy doczynienia nie tylko z Amerykanami ale tez Hiszpanami ktorych dosiegal kryzys, Bulgarami ktorzy tez byli pod skrzydlami ZSRR i co nam mowili? Smiali sie ze jak to mozliwe ze my za takie warunki socjalne jeszcze nie wyszlismy na ulice. Dziwili sie ze my chcemy robic porzadek na obcym podworku nie majac go u siebie. Niestety jestesmy taka troche klejonka w prasie ktora jest rzad i to on z nas wyciska wszystko do ostatniej kropli ;) Troche to przykre bo ludzie w obcych krajach maja wiecej swobod i dobrobytu niz we wlasnej ojczyznie
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Paweł 46

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Maja 2015, 20:04:42 czas Polski »
Wojtek nie pisz my, bo nie jesteś wyrocznią narodu, ja też nie. Każdy pisze i mówi za siebie.
Znam kraje gdzie są większe podatki, większe akcyzy i ludzie żyją.
Co Ty myślisz, że rząd nakłada podatek, czy akcyzę żeby sobie wziąć do kieszeni ?
Albo żyjemy w państwie przynajmniej z nazwy socjalnym, albo żyjemy na "dzikim zachodzie" gdzie każdy, który sobie nie radzi kończy pod mostem i umiera z głodu.
W Polsce na szczęście nikt z głodu nie umiera, ani nie mieszka pod mostem.
A do lekarza, szkoły z problemami, ale mimo wszystko chodzimy za darmo.
Wojsko i policję też trzeba utrzymać, nie mówiąc o budowie dróg.
Dobra kończymy ten wątek dyskusji bo się robi polityka, a takie tematy nigdy nie doprowadza się do końca, ile ludzi tyle zdań.

Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #21 dnia: 07 Maja 2015, 20:47:36 czas Polski »
No to jeszcze ja parę zdań. Bez polityki, ale za to trochę historii, która odgrywa w temacie dyskusji ważną rolę. Wprawdzie żyjemy tu i teraz, ale skoro niektórzy z nas piszą o dobrobycie w innych państwach, to warto przypomnieć, że większość tych państw, to dawne imperia kolonialne mające na sumieniu rabowanie obu Ameryk, Afryki, Oceanii a także dużej części Europy. Politykę tą prowadziły kilkaset lat ( od XV do XX wieku ), często posuwając się do eksterminacji miejscowej ludności a nawet ludobójstwa ( król Belgii w Afryce a Stalin i Hitler w Europie ). Tym sposobem państwa dorobiły się bogactwa i kapitału, dlatego ich kapitalizm jest inny niż nasz, raczkujący dopiero ćwierć wieku. Niestety to my przez stulecia byliśmy napadani, rabowani i niszczeni ( Potop Szwecki, rozbiory, wojny światowe I i II i inne konflikty) i to nasze elity intelektualne były eksterminowane. Dlatego nie mamy kapitału, dlatego ciągle się dorabiamy i dlatego ciągle narzekamy ( niektórzy), że inni mają lepiej, że rządy są złe a ludzie kradną. Nasze elity są ciągle w pierwszym pokoleniu - na zachodzie budowane były przez stulecia.
Jestem tego zdania co Paweł - w ciągu naszego ( mojego) życia Polska zmieniła się na korzyść niewyobrażalnie i ciągle się zmienia.
W tych państwach dobrobytu też kradną, tylko na większą skalę, wystarczy przypomnieć finansowy  kryzys światowy wywołany przez Wall Street NY w USA i City Finansowe w Londynie z 2007 roku gdzie miliony obywateli straciły dorobek całego życia a kryzys rozpłynął się po prawie całym świecie.
Państwa te w większości poradziły sobie dzięki temu, że wcześniej zgromadziły bogactwa ( patrz kilka zdań wcześniej).
Reasumując - chcesz mieć lepiej w ojczyźnie, uczestnicz w jej życiu, chodź na wybory, szukaj i wybieraj ludzi, którzy to pociągną, coś chcą i POTRAFIĄ.
Samemu też się do tego dołóż - jesteś w kraju rób wszystko jak najlepiej potrafisz ( na forum też ;)). Jesteś za granicą ucz się dobrych wzorców i zaszczepiaj je w kraju, chcesz tam zostać - walcz o dobre imię Polski.
Wszystkim życzę powodzenia :)

Offline Pete JB

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #22 dnia: 07 Maja 2015, 20:54:22 czas Polski »
Rowniez sie dolacze do tematu i pomine temat polityki.
Z polski wyjechalem pierwszy raz jakies 9 lat temu, i po okolo 3 latach z czego jakies 6 m-cy w Londynie i reszta w Irlandii. Wrocilem do Polski zachecony mozliwoscia wziecia dotacji tego niby boomu zwiazanego z powrotem do Polski. Otworzylem dzialalnosc zwiazana miedzy innymi ze stolarka i wykonczeniowka w lokalach glownie prywatnych. Prace typu ukladanie parkietow, renowacja podlog, renowacje mebli i balustrad drewnianych, tynki dekoracyjne typu stiuki weneckie, malowanie pomieszczen i inne podobne roboty.
Z czasem stesknilem sie za tym luzem na Wyspach, gdzie jednak mimo wszystko zycie jest mniej stresujace, niz w Polsce. W urzedach i innych instytucjach jak i sklepach, ludzie potrafia sie usmiechnac i grzecznie odpowiadziec jesli ktos sie pyta. Nie widac tego przymusu, jakby ktos za kare pracowal i musial sie odezwac, jak to czesto bywa w Polsce.
Sprawa poruszania sie po drogach autem, jest jednym z glownych przykladow, gdzie zauwazalna jest uprzejmosc kierowcow. Potrafia przepuscic auta o wiele czesciej, niz mialoby to miejsce w Polsce. Jezdzilem i jezdze nadal autami i szczerze moge powiedziec, ze jest duza roznica. W Polsce wiekszosc goni w pospiechu, i nie ma czasu na prosta uprzejmosc typu ustapienie pierwszenstwa,  ktora naprawde poprawia humor i samopoczucie. To kiwniecie palcem , oznaczajace zgode na przepuszczenie Cie, czy tez podziekowanie za ustapienie pierwszenstwa jest naprawde optymistycznie budujace w codziennym zyciu :)
Chcialbym napisac o moim odczuciu przy pierwszym  przyjezdzie z Irlandii do Polski po rocznym pobycie na Wyspach.  Byly to Swieta Bozego Narodzenia, przyjechalem na 2 tygodnie i po 2 dniach chcialem wracac, tak bardzo mnie przygnebila ta szarosc budynkow, smutek ludzki widoczny na wiekszosci osob, oraz nastawienie ludzi bardzo pesymistyczne. Takie mialem wlasnie odczucia po rocznym rozbracie z Ojczyzna.
Obecnie siedze w Anglii i nie chce wracac, moze na emeryture jak juz dzieci podorastaja i zmieni sie mam nadzieje na lepsze w Polsce. Poki co tutaj widze wieksze mozliwosci rozwoju. Rynek tutejszy czyli angielski w sensie biznesu jest duzy i chlonny. 64 mln populacji w UK, w porownaniu z Irlandia czyli 4,5 mln populacji, pomogl mi w decyzji gdzie jest lepsze miejsce dla mnie. Jest tutaj sporo nisz rynkowych, w ktorych mozna dzialac, wiec tylko kwestia checi, samozaparcia, optymizmu, jezyka angielskiego (u mnie College po pracy) i jest juz opcja, ze bedzie dobrze, nigdzie nie ma lekko, trzeba brac zycie w swoje rece :)
Tak to Ja widze tutaj i teraz. Nie chce na nikogo wplywac, zeby zostawal w Anglii. Kiedys tez zjechalem, i po czasie sam dojrzalem do tego, gdzie jest moje miejsce i gdzie chce zyc.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #23 dnia: 07 Maja 2015, 21:07:41 czas Polski »
No dobrze.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #24 dnia: 07 Maja 2015, 21:10:21 czas Polski »
Faktycznie, aby móc dyskutować bezpiecznie w tym temacie to trzeba uważać na politykę którą łatwo tu przemycić :-) także bez stresu. Nie obwiniam obecnych polityków o stan polski.  Fakt- rozwijamy się od 25 lat ale jakby to powiedzieć - robimy to na pierwszym biegu. Gdyby doszło w 89 roku do dekomunizacji państwa to myślę że rozwój polski wskoczyłby na 3 bieg. Macie rację, że dobrobyt w innych państwach to nie jest zasługa tylko polityki. To ogromne zasoby pieniędzy i układów sprzed wielu lat. Ja chodzę na wybory.  Na prezydenckich już nawet głosowałem kilka dni temu. Wróćmy więc do emigracji :-) napewno wyjazd mocno ułatwia start młodych ludzi. Niestetystety wielu z nich nie zamierza wracać.  Ja cieszę się że wyjechałem. Mam zamiar wrócić za kilka lat i żyć w Polsce bo życie w Anglii nie jest dla mnie. Chyba nie ma POLAKA któremu by obcy kraj odpowiadał na 100%. Zawsze korzysta się z polskich sklepów,  albo ogląda się polskie wiadomości itp. Polskość jest w każdym nas i tego nie da się wy tempić :-) także rozwój w Polsce napewno jest znaczny ale obecna polityka państwa mocno go wyhamowuje.  Czy to celowo? Nie wiem, niektórzy doszukuja się spisku że Rosja i Niemcy celowo chcą osłabienia państwa polskiego, bo z silną gospodarką stanowilibysmy dla nich zagrożenie. Jako państwo słabe jesteśmy chłopcem do bicia. Jedno jest pewne.  Wracam do kraju nie ważne w jakim stanie by on był. Chcę tylko zapewnić rodzinie.coś więcej niż kredyt na pół życia.  Pozdrawiam ;-)

wysłane z mojego xperia z3 przy użyciu tapatalk


Offline Wojtek Ś

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #25 dnia: 07 Maja 2015, 21:13:24 czas Polski »
Dyskusja jest bardzo gorąca :) Amigorg i Paweł46 macie dużo racji w tym co mówicie i zgadzam się z wami tylko że wy widzicie duże zmiany bo już swoje przeżyliście ;) dojrzewaliście razem z tym krajem i szanuje ludzi takich jak wy którzy na gorąco uczestniczyli we wszystkim co się działo w kraju ale Amigorg (nie weź tego do siebie bo szanuję bardzo Twoją osobę na forum) ty już masz emeryture i możesz realizować swoje pasje na niej, tylko że kto zarobi na emerytury młodych ludzi? Jakiej wysokości one będą? Nie oszukujmy się ale Polskie społeczeństwo się starzeje bo więcej młodych ludzi siedzi za granicą niż w kraju.  Ludzie w wieku powyżej 40 roku życia mający już rodziny zostają tutaj i wiążą koniec z końcem ale ludzie młodzi nie widzą perspektywy rozwoju i przyszłości na obecnych warunkach. Starsi ludzie może widzą to inaczej bo wiedzą że kiedyś było gorzej i trzeba było kombinowac po swojemu ale młodzi ewoluowali i w zetknięciu z tym co jest teraz nie potrafią się odnaleźć.
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #26 dnia: 07 Maja 2015, 21:17:33 czas Polski »
Zgadzam sie ze poczatki nasze byly ciezkie (olski).
Podnosilismy sie ze zgliszczy , zostalismy pozbawieni wszytkiego - ostatnio przez niemcow, a pozniej przez komunistow.
Narzekamy na nich, cierpimy z ich powodu, i wytykamy im to zlo.
Ale dlaczego, kiedy doszli do wladzy ci co narzekali i wytykali to ze nas okradaja, sami zaczeli krasc i okradac narod.
Fakt - jest lepiej , wiecej w sklepach, wieksze mozliwosci, ale niestety nie wszystkich na to stac. Powiem wiecej. Duza wiekszosc polskiego spoleczenstwa jest coraz biedniejsza.
Roznica pomiedzy starymi a nowymi czasy jest taka.
Wtedy mielismy pieniadze, ale nie mielismy mozliwosci.
Teraz mamy mozliwosci, ale nie stac nas na nie.
Co jest lepsze?
Moze wlasnie dlatego ze mamy mozliwosci na calym swiecie - probujemy je wykorzystac w innych miejscach,m gdzie nasza praca jest nas stac na to.
tylko pytam - dlaczego to miejsce nie do konca nazywa sie Polska?
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #27 dnia: 07 Maja 2015, 21:22:10 czas Polski »
Ala w takim razie do czego to wszystko zmierza?
Czy receptą na poprawienie sytuacji jest wyjechać i pracować w innym kraju?
Na nasze miejsce przyjadą ludzie z innych krajów.


Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #28 dnia: 07 Maja 2015, 21:24:03 czas Polski »
Tez tak nie jest ze starzy inaczej widza.
Ja jestem po 40tce - wiedzialem stan wojenny, zylem z tym. Zylem z kolejkami i widzialem jak kraj sie zmienial.
Widze tez jak zmeniaja sie ludzi - ci co walczyli w latach 80tych teraz tez walcza miedzy soba o wladze. Czy tak ma byc?
Szczerze - wyjechalem nie dla pieniedzy ale dla rodziny. Corka idzie tu na studia. W Polsce nie miala mozliwosci bo jedyny kierunek jaki jej odpowieada to koszt 1500 miesiecznie + koszty zycia w Wawie - okolo 2000.
Czyli 3500 - z czego brac na jedna osobe?
Tutaj studia sa za darmo (finansowane/dofinansowywane przez panstwo) - przynajmniej w Szkocji - w Angli platne.
Tutaj idzie na kierunek na jaki chce.
Ja przenioslem sie w ramach mojej korporacji.
Nie musialem , ale chcialem zeby moje dziecko mialo dobry strat edukacyjny. W Polsce moze by mialo, ale nie ukrywajmy placac 3500 na nia (i to jeszcze w miare oszczednie nie mowiac o innych kosztach z tym zwiazanych, a jeszcze jest druga corka) + moje koszty rodzinne + kredyt - to musialbym chyba pracowac 24 na 24.
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #29 dnia: 07 Maja 2015, 21:24:47 czas Polski »
To sie nazywa rotavja demograficzna - widocznie tak musi byc.
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.