Hmmmm - czytam i czytam i oczom nie wierze.
Sami pokazujemy jacy jestesmy dla siebie mili, przyjazni i umiemy dyskotowac w sppokojnej atmosferze - upssss - to nie to forum - tutaj tego nie widze;(;(
Panowie i Panie;)
Nniezaleznie jaki jest kapital w Polsce a jaki nie jest, fakt jest taki, ze podatki daja funckjonowanie panstwu -, a ze sa zle rozdzielane, to insza inszosc.
Wszedzie, w kazdym kraju jest kapital zagraniczny i tego sie nie zmieni, no chyba ze kraj ma byc od izolowana banka - hmmm - jest takich kilka.
Pracujac za granica, nie placimy polskich podatkow i oddajemy je w kraju w ktorym pracujemy ,m ale tez korzystamy z przywilejow tego kraju. to samo kapital zagraniczny wPolsce.
Co do poslkiej firmy - sorki, ale jak myslisz ze |polska firma nie jest zdolna przeniesc swoj biznes za granice to sie mylisz - znam kilka co maja tam biznes, powiem wiecej, znam co niektore ktore sa zarejestrowane na Cyprze;(
Fakt - imigranci konsumuja polskie dobra, co daje dodatkowe pieniadze dla PL. Ale nie oszukujmy sie , nasze pieniadze wsppomagaja przedewszystkim jednostki - rodzine. A nie globalna gospodarke w PL, no moze odrobine bo wiecej konsumujac zwieksza sie produkcja.
Codo kosciola - nikt nie chce obrazac katolikow - sam jestem wierzacym, ale w boga a nie kosciol - o ostatnich wydarzeniach jak Arcybiskup z Gniezna zabral ziemie parafii warta pare milionow za dlug 100tys zl uzywajac do tego oszustwa w formie naciagnietego pelnomocnictwa, to to zaczeyna mnie ciagle umacniac w przekonaniu ze kosciol to organizacja ale nie pozytku religijnego ale finansowego dla siebei i zeby nie uzywac mocnych slow nazwe ja "korporacja"
@Klo - niegniewaj sie ale twoje podejscie pokazuje dlaczego polacy nie moga dojsc do jakiegos statusu - 'pracuje na mnie na 3 etaty to nie beede musial sam pracowa' - rozumie ze tobylo zlosliwe i zartobliwe zarazem, ale zostalo pppowiedziane i to nazywa sie zawisc, niechec, wrogosc do wszystkiego co nie jest po twojej mysli.
Jesli chcesz zeby cie szanowano, szanuj innych. taka mala rada - skorzystasz lub nie - twoja sprawa.