24 Kwietnia 2026, 07:59:37 czas Polski

Ankieta

Czy zamknąć wątek?

tak
11 (57.9%)
nie
8 (42.1%)

Głosów w sumie: 13

Głosowanie skończone: 10 Sierpnia 2015, 19:16:56 czas Polski

Autor Wątek: Emigrancie czy ci nie żal?  (Przeczytany 44717 razy)

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #165 dnia: 21 Maja 2015, 22:48:41 czas Polski »
Ktos kiedys powiedzial:
"Spieszmy sie kochac bo moze nam czasu zabraknac"

Niemarnujmy go na przepychanki polityczne - nie warto;)
Cieszmy sie z tego co mamy i co robimy .
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

krzysiek

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #166 dnia: 21 Maja 2015, 23:01:50 czas Polski »
Jestem  "za"

Offline Karol Kolanowski - KK Make

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 275
  • Ocena +11/-4
  • Keep on keeping on!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Moja strona na YouTube
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #167 dnia: 21 Maja 2015, 23:04:08 czas Polski »
Kurde, ale sie ogień rozniecil, jakby ktoś wiorami sypnal ;)
Dziwny temat jak na forum dla stolarzy. Lepszy by był o różnicach w produktach do wykanczania, które są dostępne tylko w niektórych krajach, albo o gatunkach drewna na których pracuje się bo są bardziej dostępne/tańsze w różnych krajach.
A odpowiadając krótko na pytanie zadane w temacie wątku:
Nie żal mi.
Pozdrowienia dla wszystkich
Karol
Lepiej coś zrobić a potem żałować, niż żałować, że się czegoś nie zrobiło!

Offline Krystian Adam

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #168 dnia: 21 Maja 2015, 23:04:38 czas Polski »
Ktoś powiedział raczej :"Śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą "

mily68

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #169 dnia: 21 Maja 2015, 23:33:57 czas Polski »
Kolego noweA.
Myślę, że kolega amigorg sam się świetnie obronił więc napiszę o moich odczuciach co do Twojego ataku na niego. Naskoczyłeś na człowieka którego większość forumowiczów darzy ogromnym szacunkiem a o którym nic nie wiesz, wg mnie zachowałeś się jak (i tu mam problem z doborem słowa żeby Cię nie urazić). Z ciekawości spróbowałem dogrzebać się do wpisu w którym witasz się z innymi podając garść podstawowych informacji o sobie (zgodnie z regulaminem i dobrym tonem). Niestety, takiego wpisu nie znalazłem :( Nie wiem kim jesteś, skąd piszesz i czym się zajmujesz ale podobnie jak kilku innych kolegów jestem tu od samego początku tego forum i dlatego pozwolę sobie upomnieć Cię. Takimi atakami psujesz dobrą, koleżeńską atmosferę tego miejsca :( Myślę, że inni też nie chcą tu jadu. Proponuję zarejestruj się na jakimś forum politycznym i tam daj sobie upust...

« Ostatnia zmiana: 21 Maja 2015, 23:39:28 czas Polski wysłana przez mily68 »

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #170 dnia: 21 Maja 2015, 23:38:47 czas Polski »
mily68 - bardzo trafna uwaga.

Do amigorg.
Dziękuję za link do artykułu. Podaję go jako że po dzisiejszym dniu wiele osób mogło go nie zauważyć
http://www.polishexpress.co.uk/dlaczego-nie-wroce-szczery-tekst-polaka-z-uk-bije-rekordy-popularnosci/ :-[

Jako ripostę podaję list do artykułu-odpowiedzi na ten list.
http://www.polishexpress.co.uk/odpowiedz-z-polski-na-glosny-list-nie-po-konczylem-studia-zeby-pakowac-ciastka/ :)

To jest naprawdę fascynujące ja można różnie spoglądać na tę samą sytuację.

Polecam oba artykuły i życzę miłej lektury.
Miłego wieczora życzę

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #171 dnia: 21 Maja 2015, 23:43:53 czas Polski »
Autor wątku moze go zamknąć jak i skasować. Wybór należy do ciebie. Ja bym juz dawno to zrobil


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #172 dnia: 21 Maja 2015, 23:52:32 czas Polski »
Ktoś powiedział raczej :"Śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą "


Wiem, wiem , ale chcialem zeby to ladniej w watku zabrzmialo ;)
Chcialem dodac troche milosci miedzyludzkiej a nie tesknoty ;)

------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Kilkujadek

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #173 dnia: 21 Maja 2015, 23:53:10 czas Polski »
Jak autor wciśnie przycisk "delete" to zarówno Jemu jak i wielu Kolegom zniknie znaczna lub cała część ich działalności  ;D

mily68

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #174 dnia: 22 Maja 2015, 00:30:25 czas Polski »
Zawsze można nabić sobie posty zabierając głos w sprawach czysto stolarskich :)

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #175 dnia: 22 Maja 2015, 08:21:13 czas Polski »
Jako ripostę podaję list do artykułu-odpowiedzi na ten list.
Lirorobert, ten list i postawa jego autora, to właśnie moje podejście do życia. We wcześniejszych postach starałem się dawać  przykłady, że jest mnóstwo takich osób w kraju, choćby mój młody sąsiad.
« Ostatnia zmiana: 22 Maja 2015, 08:24:08 czas Polski wysłana przez amigorg »

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #176 dnia: 22 Maja 2015, 08:48:58 czas Polski »
Zgadza się amigorg.
Ja to zauwazyłem. Zamieściłem tę odpowiedz bardziej dla tych którzy mają podejście podobne do autora pierwszego listu. Szczerze mówiąc to mialem wrażenie czytając ten pierwszy list że do pełni szczęścia brakuje jego autorowi tylko tego aby odeszli do wieczności wszyscy którzy w jakis sposób łączą go z krajem.
Czytajac drugi list to jakbym widział siebie i swoich znajomych.  Odnoszą sukcesy w tym co robią bedac blisko rodzin i majac wspaniałe rodziny, rozmawiają w ojczystym języku, nie muszą męczyć i kaleczyć obcego języka i  nie zastanawiają sie o czym mówi osoba po drugiej stronie telefonu czy urzędnik za biurkiem czy kasjerka za kasą w sklepie. Ja akurat nie mam z tym kłopotu, ale to też wymagało dużej pracy. 

Mozna wiec żyć w Polsce i cieszę się z tego. Dobrym przykladem są też pan Jarek i pani Lidka. Młodzi i prężnie działający ludzie którzy bardziej lub mniej świadomie robią kawał dobrej roboty nie tylko u siebie w domu i warsztacie, ale też na szerszej arenie.  Nie wiem ile osób odwiedza stronę i czerpie inspirację ale skoro wspomnial mi o fej stronie siostrzeniec żony który ze stolarstwem nia nic wspólnego to muszą to być tysiące.


Pozdrawiam serdecznie

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #177 dnia: 22 Maja 2015, 09:44:11 czas Polski »
Ilosc postow nie ma znaczenia - ja  moge miec zawsze zero ;)
Wazna jest wartosc forum.
A co do tematu, ktory zboczyl troche z torow (odrobine mojej winy zapewne tez sie znajdzie) , to proponuje zamknac , wieczorowa pora wypic kieliszek winna badz piwko za zdrowie forumowiczow i cieszyc sie z tego co kazdy ma ;)
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

kwita

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #178 dnia: 22 Maja 2015, 22:23:21 czas Polski »
Wpisałem się tu prawie na początku maja, temat jest gorący, nie śledziłem go w całości, ale jak dzisiaj wszedłem, zobaczyłem, że gość "leje" naszego MISTRZA-amigorga to... Dobrze napisał Miłosz, nie użył określenia aby gościa nie urazić. Ja napiszę inaczej: z takim gościem się nie dyskutuje, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i przekona do swoich racji :)
Pewnie w życiu nic nie wyszło...nikt nie mówił, że będzie łatwo.
Osobowość jak powitanie:cyt. "Witam, jestem amatorem-hobbystą" brakuje tylko dopisku-...CDN.
...się gość rozpisał :) ;) :D

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #179 dnia: 23 Maja 2015, 09:13:13 czas Polski »
Nie tylko polski przemysł jest "rozgrabiany", własnie wyczytałęm informację, że polska firma przejęła pakiet większościowy firmy francuskiej i przygotowuje się do przejęcia firmy włoskiej. I takich przypadków jest coraz więcej.
Cytat
Wielton, notowany na giełdzie w Warszawie producent naczep, przyczep i zabudów do samochodów ciężarowych, kupił 65,3 proc. akcji francuskiej spółki Fruehauf Expansion. Dzięki transakcji polska firma stanie się trzecim producentem naczep w Europie z przychodami na poziomie 1 mld zł rocznie.
.....Ekspansja na rynek francuski nie jest jedynym ostatnio posunięciem Wieltonu. Firma próbuje właśnie przejąć również część majątku (w tym linię produkcyjną) i marki należące do spółki Compagnia Italiana Rimorchi znajdującej się w stanie upadłości likwidacyjnej. Compagnia Italiana Rimorchi jest największym włoskim producentem i dostawcą naczep, przyczep i zabudów na pojazdach ciężarowych pod markami Cardi, Merker i Viberti. "

Polacy, damy radę
Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17964314,Polska_firma_kupuje_najwiekszego_francuskiego_producenta.html#ixzz3awVUfzGH