29 Kwietnia 2026, 17:49:35 czas Polski

Ankieta

Czy zamknąć wątek?

tak
11 (57.9%)
nie
8 (42.1%)

Głosów w sumie: 13

Głosowanie skończone: 10 Sierpnia 2015, 19:16:56 czas Polski

Autor Wątek: Emigrancie czy ci nie żal?  (Przeczytany 44818 razy)

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #270 dnia: 22 Lipca 2015, 08:05:35 czas Polski »
Witam.

No i nasza polska przypadłość wzięła górę. Szkoda że pomimo tego że jest 21-szy wiek a kraj się rozwija to jednak większość dalej nie potrafi prowadzić konstruktywnej dyskuji. I nie mam na myśli nikogo konkretnego i proszę nie odnosić tej wypowiedzi osobiście do siebie. Tak tylko ogólnie to mówię, oglądając telewizję, rozmawiając z ludżmi, obserując.

I przekładając to na emigrację, bo o tym jest ten wątek.
Na tle innych społeczności (przynajmniej tu w Anglii) jesteśmy jedną z najliczniejszych grup, a jednocześnie najmniej zorganizowani i prawie w ogóle nie wspierający się wzajemnie. Najlepiej wychodzą nam wzajemne sprzeczki i kłótnie, co zaowocowało rozsprzedaniem tego co należało do społeczeństwa naszego i było przez nie wspierane i utrzymywane. W Londynie pozostał tylko POSK (Polski Ośrodek Kulturalny) na Hammersmith, oraz Ognisko Polskie na Kensington. Dziesiątek innych miejsc już nie ma. No i są jeszcze ośrodki zrzeszające ludzi przy parafiach. I to wzystko. Takie są smutne realia. Prywata prawie zasze brała górę nad dobrem ogółu.

Zakladając wątek nie było moim celem wbijanie klina między ludzi, czy doprowadzenie do osobistych animozii, a taki jest widzę efekt, za co wszystkich przepraszam. Mam nadzieję że gdyby doszło do spotkania osobistego, to podalibyśmy sobie ręce, a nie poszłyby pięści w ruch.

Wątek zamknę dzisiaj wieczorem, lub jutro rano, tak aby każdy mógł się jeszcze (gdyby miał ochotę) wypowiedzieć.

Pozdrawiam

Offline przemoprzem

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #271 dnia: 22 Lipca 2015, 08:12:55 czas Polski »
A dlaczego go zamykać? Nie obrażać i lecieć dalej :)

Na tle innych społeczności (przynajmniej tu w Anglii) jesteśmy jedną z najliczniejszych grup, a jednocześnie najmniej zorganizowani i prawie w ogóle nie wspierający się wzajemnie

Zgadzam się, ale z drugiej strony jesteśmy chyba najlepiej asymilującą się grupą imigrantów. Nie mówię, że jest to ok, ale lepsze to niż "getta" pakistańskie, tureckie, żydowskie. Jaki jest problem np we Francji z imigrantami "arabskimi" - oni nie chcą się asymilować, mieszkają we własnych grupach, nie chcą pojąć obyczajów europejskich itp. To samo Romowie (cyganie) choćby w PL, a już na Słowacji to mają masakrę.

Ale fakt jest faktem, że Polacy kiepsko współpracują ze sobą. Gdzieś był przykład, chyba chodziło o Uniwersytet Harvarda (albo inną uczelnię z tych prestiżowych) że Czesi, Węgrzy naciskali poprzez swoje organizację żeby utworzyć ich "wydziały" i dali radę, a Polacy nic, bo nie miał kto się zebrać do tego.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #272 dnia: 22 Lipca 2015, 09:08:06 czas Polski »
Jeszcze pół biedy z tym, ale najsmutniejsze jest to, że przynajmniej w moim przypadku to właśnie moi rodacy i to ta emigracja powojenna, niewypłaciła mi najwięcej pieniędzy za pracę (żeby nie użyć słowa oszukali lub nawet ograbili). Oczywiście inne nacje też, szczególnie kolorowi.

A jak już mówimy o Romach, to ja jako do ludzi nic do nich nie mam, ale szlak mnie trafia jak widzę co wyrabia ich społeczność. I dopóki będą się izolować od społeczeństw jednocześnie mając postawę roszczeniową to nie będzie dobrze. Jestem przekonany że podobnego zdania jest większość naszego społeczeństwa, bo cokolwiek by się na nasz temat mówiło w Europie i na świecie, to byliśmy i jesteśmy jednym z najbardziej tolerancyjnych społeczeństw. Od setek lat współżyjemy z innymi nacjami. a że były niemiłe czy wręcz tragiczne icydenty w przeszłości to o niczym nie świadczy. Każdy naród ma tego typu przeszłość.




Offline przemoprzem

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #273 dnia: 22 Lipca 2015, 09:47:41 czas Polski »
No i to jest problem jeśli chodzi o imigrantów nawet i teraz - są narody czy grupy etniczne które nie chcą się asymilować i powstają spore napięcia na tym tle. Przecież we Francji ile było problemów z Muzułmanami jeśli chodzi o chusty - Francja ma długą tradycję laickości i nie chcą sobie pozwolić, żeby np w szkołach były burki itp. I też to jest ciekawe, że jak pojedziesz do kraju arabskiego to ci łeb zetną za złamanie jakiś tam obyczajów, ale w europie jak się od nich wymaga poszanowania naszych wartości/obyczajów to robią raban.

Co do tych "tragicznych incydentów" to sory, ale mam już dosyć przepraszania przez Polaków za te incydenty np podczas okupacji niemieckiej itp. Kurde - w Polsce jako chyba jedynym kraju w europie była kara śmierci za ukrywanie Żydów. Ale to nasze wnuki będą się kajać za jakieś Jedwabne czy pogrom kielecki itp. - nie neguje, nie wypieram z pamięci że to było, ale trzeba zachować proporcje. Ostatnio był program o byłych członkach NSDAP i SS jak ich ochoczo np USA ściągnęła do siebie i wykorzystała do programu kosmicznego i innych. Klaus Barbie (SS i szef Gestapo) przez 10 lat po wojnie pracował dla Brytyjczyków i Amerykanów. Wernher von Braun - SSman który był wieloletnim szefem NASA! Poczytajcie sobie jakie ograniczenia imigracyjne dla Żydów z Europy w czasach II wojny światowej - ale to my będziemy się tłumaczyć przez 100 lat ...

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #274 dnia: 22 Lipca 2015, 09:55:37 czas Polski »
No i co ciekawe, jest teraz afera w Anglli bo jakimś cudem wyciekły materiały video poazujące rodzinę królewską salutującą high hitler. Co prawda sprzed kilkudziesięciu lat ale jednak. Za to jakoś nikt nie przeprasza, choć wiadomo co zrobili niemcy podczas wojny.

Ja nie przepraszam za to co się stało podczas wojny choć jest to przykre i antysemitą nie jestem choć wiele złego robią szkalując nasz kraj i nas gdzie tylko się da.

Offline przemoprzem

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #275 dnia: 22 Lipca 2015, 10:11:31 czas Polski »
Czytałem o tych zdjęciach - co do dzieci czyli m.in obecnej Królowej Elżbiety to bez sensu afera, bo to chyba było przed wojną jeszcze i obozami, po drugie bez jaj, że małe dziecko ma świadomość co dokładnie się za tym kryło. Inna sprawa to ich wujaszek Edward VIII który był świadomym sympatykiem Hitlera, a nawet był przez niego typowany na króla (po jego abdykacji) po podboju UK przez Niemcy.

Najlepszy właśnie przykład jak walczyć o własną opinię na arenie międzynarodowej do Niemcy - przez dziesięciolecia tłuczono światu o nazistowskich obozach zagłady - nie ma takiego kraju, nie ma takiego narodu jak naziści - byli Niemcy i tyle. Ale oczywiście na świecie się mówi nazistowskie obozy zagłady lub ... polskie obozy zagłady.

Z drugiej strony - jak się popatrzy na historię do dymali nasz wszyscy. Ginęli Polacy w bitwie o Anglię - po wojnie zabroniono Polakom wystąpić na paradzie  zwycięstwa w Londynie. Polscy żołnierze nie dostali prawa do zasiłków czy emerytury bo nie zostali uznani za weteranów wojennych. Gen Sosabowski był magazynierem po wojnie! Roosevelt nas wydymał w Jałcie, Churchill też w sumie nie oponował za długo .... 

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #276 dnia: 22 Lipca 2015, 11:05:00 czas Polski »
Ze wszystkim się zgadzam. To nie zdjęcia tylko film i na nim nie jest tylko wujaszk ale również matka obecnej królowej i też salutuje.
Było to przed wojną i obozami. Tak. Drażni mnie tylko ich zakłamanie. Bo zamiast po prostu wydać oświadczenie i przeprosić za nieświadomy ze strony królowej czyn to robi się nagonkę i poszukuje winnego zdrady narodowej. Kpiny. Ale od nas Polaków wymaga się abyśmy ciągle przpraszali wszystkich i za wszystko. Najpierw sprzedali nas stalinowi pomimo tego co dla nich i całej Europy i ośmielam się powiedzieć Światu uczyniliśmy, a teraz przywłaszczją sobie co tylko się da. Począwszy od kłamstwa historycznego jakim jest stwierdzenie że że to Anglicy rozszyfrowali enigmę a skończywszy na pomijaniu prawd historycznych i wypaczaniu ich. Bo prawda jest taka że gdyby nie nasz ruch oporu i nasza siatka wywiadowcza rozwinięta w całej Europie, (prawie połowa informacji wywiadowczych zebrana została przez nas) to wojna nie skończyłaby się w 1945 roku, i nie wiadomo jakie by były losy Europy.


Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #277 dnia: 22 Lipca 2015, 11:05:34 czas Polski »
Po pierwsze Klo. Ja Cię nie obrażam i tego oczekuje od Ciebie i  innych. To, że nie używam polskich liter, moja sprawa, piszę z telefonu bądź tableta i ciężko mi jest je używać.  Co do orto spoko, robię błędy i jestem świadomy tego. Po prostu nie traktuję tego jak wypracowanie z języka polskiego. Co do słów szlafmyca , ok, mój błąd dziękuję za poprawienie mnie. Ale co do kościelnej sieczki mózgowej i politycznego bełkotu (nie mówię o JP2) nie przekonasz mnie. A co do definicji zbędnych rzeczy, każdy ma ją inną. I zanim zaczniesz kogoś obrażać spójrz na siebie czy czasem nie robisz z siebie idioty i imbecyla obrażając innych. Bo ja nie napisałem nic co mogło by cię obrazić. A jeżeli boli cię że ktos pisze nieortograficznie i z błędami to bardzo proszę wykasuj połowę tego forum bo każdy zawsze robi jakiś błąd w piśmie.  Co nie znaczy że trzeba go obrażać.  Ufff te polskie literki. Klo, poszukaj bo zapewne znajdziesz jakiś błąd w tym poście.
A przy okazji warto okazać trochę rozumu a nie tylko wrednej natury.

Wyslane z tableta przy uzycia Tapatalka, wiec moze nie byc polskich liter i trafic sie moga literowki. Przepraszam
« Ostatnia zmiana: 22 Lipca 2015, 11:08:20 czas Polski wysłana przez prezio »
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline przemoprzem

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #278 dnia: 22 Lipca 2015, 11:22:08 czas Polski »
A wisienką na torcie są raporty Karskiego i Pileckiego odnośnie mordowania Żydów - oczywiście Roosevelt olał temat .... Ciekawe jest też to, że o zakładzie Żydów wie cały świat itp, ale np to że głód na Ukrainie jeszcze przed wybuchem II WŚ pochłonął więcej ofiar to "świat" miał w tyłku.

Co do afery w UK - widziałem jakąś fotkę tylko i coś w radio BBC 4 trąbili w kontekście Elżbiety II.

prezio - nie przejmuj się, szkoda "podnosić" rękawicę :)
Jesteś zwyczajnie głupi.
pseudointeligenty bełkot
Nie wiem, czy pisząc to byłeś całkiem trzeźwy

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #279 dnia: 22 Lipca 2015, 11:24:24 czas Polski »
Problem w tym , ze my jako narod nie cenimy siebie, a tylko walczymy miedzy soba. Nie potrafimy wspolzyc i szanowac siebie na wzajem, wiec dlacaego inni maja nas szanowac. Jezeli chcemy cos zmienic w postrzeganiu polakow przez innych, to powinnismy zaczac od siebie, a pozniej pokazac innym nasze wartosci (Ktorzych de facto teraz sami nie szanujemy i je zatracamy)

Wyslane z tableta przy uzycia Tapatalka, wiec moze nie byc polskich liter i trafic sie moga literowki. Przepraszam

------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #280 dnia: 22 Lipca 2015, 11:37:00 czas Polski »
A kłótnie między nami temu nie pomagają.

Offline popaye

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #281 dnia: 25 Lipca 2015, 12:17:12 czas Polski »
Żal?
hmmm.... to takie "kobiece" :)
Z mojej perspektywy: nigdy nie chciałem emigrować i tego się  stale trzymam!.
Mój pobyt zagraniczny, zawsze był stanem przejściowym, efektem przypadku, zbiegu okoliczności i konsekwencji tych faktów.
Wobec takiego mojego nastawienia (do emigracji), może się wydać dziwne iż to trwa...  37 lat (od 1978 r.).
Stalo się! ale zawsze miałem zamiar: wracać! -  nadeszła (wreszcie!) pora by go zrealizować.
Nie wyjechałem z Kraju ze wzgl. ekonomicznych (czy politycznych), bylem rel.młodym człowiekiem, a ze tam gdzie bylem zawsze było "lepiej" jak w Polsce, do tego: nigdy nie pracowałem "na czarno" (czy dorywczo),
nigdy nie bylem bezrobotnym i nie korzystałem z pomocy społecznej, a w Polsce było "jak było" - to  automatycznie ten okres "przejściowy" się przedłużał i... trwa do dzisiaj.
Małżonka (i dziecko) przyjechały do mnie: zona znalazła tez tam swoje zawodowe "miejsce" a córka (mój charakter!) natychmiast po skończeniu studiów - wróciła do Polski i... nigdy tej decyzji nie żałowała.
"Koszty" to rozłąka z Przyjaciółmi, kolegami, Znajomymi i reszta rodzinki :).
Porównując (z Przyjaciółmi i kolegami co nie wyjeżdżali z Kraju) - bilans jest "rożny": jednym powodzi się o niebo lepiej jak mnie - inni należą (Ich zdaniem!) do "przegranych" - to subiektywna ocena.
Nauczony doświadczeniem i atmosfera (polityczne kłótnie, ciągłe niezadowolenie, spoleczne perturbacje i permanentne żale), chyba dobrze, ze przeżyłem ten czas Zagranica?
Gdy bym musiał (dalej) pracować - pewnie bym został: osiągnąłem tu małą stabilizacje i (porównawczo) znośny statut ekonomiczny, ale to nie MÓJ Kraj! - tak to może (powinien) powiedzieć Emigrant!.
Ja nim nie jestem  - wiec wracam!.
Politykę mam "gdzieś", nie muszę (już) zarabiać "na chleb", pracy (czy świadczeń społecznych) nie szukam - niczym nie "ryzykuje" a starość przeżyję na "miłych memu sercu - śmieciach" :)
No i nie ma co ukrywać: zawsze mogę wrócić! (do dzisiejszej sytuacji),- po 37 latach już "umiem" żyć Zagranica (zupełnie nieźle!) :)
pozdr.,-

marek_b

  • Gość
Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #282 dnia: 25 Lipca 2015, 14:16:07 czas Polski »
Witam
Powodzenia, zawsze Rodak będzie Rodakiem bez względu na miejsce pobytu.

Koszt wyjazdu zna tylko On.

Offline krzyś48

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #283 dnia: 25 Lipca 2015, 15:40:45 czas Polski »
Politykę mam "gdzieś", nie muszę (już) zarabiać "na chleb",

Chciałbym móc powiedzieć to samo :-\ ale jak na każdym kroku ,trzeba mieć rękę na pulsie, żeby nie być oszukanym,to uwierz mi ,to jest męczące :(
Pozdrawiam :)

Offline prezio

Odp: Emigrancie czy ci nie żal?
« Odpowiedź #284 dnia: 26 Lipca 2015, 17:14:18 czas Polski »
Emeryturka zagraniczna a zycie w Polsce. Bardzo dobra rzecz na przyszlosc.
Reka na pulsie zawsze musi byc, bo w zyciu roznie bywa, raz z gorki raz pod gorke
Jednakze czasami trzeba zyciu zaufac;) Ciagle napiecie nie sprzyja. I to wlasnie jest fajne, ze np. W Szkocji nie trzeba ciagle sie pilnowac, gdzie w PL niestety trzeba bylo uwazac prawie na kazdym kroku.

Wyslane z tableta przy uzycia Tapatalka, wiec moze nie byc polskich liter i trafic sie moga literowki. Przepraszam

------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.