Witam.
Dziękuję za informację.
Moja porada jest taka:
Podpory jakie zrobiłeś są bardzo porządne i z pewnością wytrzymają obciążenie tarasu, tymbardziej że już rok są pod obciążeniem i nic się nie stało.
No ale drewno to drewno i pracuje cały czas. Poradziłbym dodanie kilku dodatkowych punktów, szczególnie na narożnikach tarasu.
Pytanie czy rozbierać czy nie. Ja mówię że na skróty to najszybciej do piekła.
Zeby zrobić to profesjonalnie, to zdemontuj wszystko, oczyść, np myjką wodną, zaimpregnuj drewno w całości. Końcówki obetnij piłą z drobnym zębem, tak aby było jak njmniej zadziorów. I ważne. Każdą ciętą powierzchnię zaimpregnuj bardzo dokładnie, najlepiej przaz zanużenie w impregnacie na minutę. Drewno wciągnie impregnat dosyć głęboko. Wiem że z racji pozmiarów będzie to kłopotliwe.
Pod tarasem nie powinna gromadzić się woda. Usuń ziemię. Wspomniałeś że masz poniżej ziemii piasek, więc nie masz kłopotu. Jeśli nie ma piasku to należy wysypać warstwę żwiru lub grubego piasku. im grubiej tym lepiej. Można też wybetonować ze spadkiem poza taras. Jak kto woli.
Montaż konstrukcji:
Pomiędzy betonowymi podporami a drewnem połóż izolację.
Te łączniki są dobre i wytrzymają obciążenie. Jedynie co postarałbym się zmienić to rozmiar. Jeśli masz dłuższe to zmień, ale te będą dobre.
Do przymocowania ich do drewna, uży gwożdzi galwanizowanych, lub specjalnych wkrętów odpornych na warunki atmosferyczne. Użyj każdego otworu jaki jest w łączniku, ale jeśli użyjesz wkrętów, to nawierć wcześniej otwory. Zbyt duża ilość wkręconych wkrętów może spowodować powstanie sporych naprężeń w drwenie i doprowadzić do rozwarstwienia. Kolejna ważną zasadą jast pozostawić niewielką przerwę pomiedzy łączonymi elementami. Okolo 2 mm. To po to aby woda mogła spokojnie spłynąć z drewna i nie gromadziła się w zbyt wąskich przerwach. Drewno w tym miejscy będzie bardziej narażone na gnicie.
Rozstaw elememtów: To zależy od wymiaru deski tarasowej. Najlepiej jest pretestować to w ten sposób że kładzesz kilka desek obok siebie i chodzisz po nich sprawdzając jakie jest ugięcie. Myślę że 40 - 50 cm będzie ok.
Jeśli masz możliwość i czas to pomaluj całe deski przed montażem.
Nie wiem jak chcesz montować deski do stelaża. Dostępne są specjalne mocowania których nie widać, druga opcja to na wkręty. Z wkrętami więcej roboty.
Trzeba użyć po dwa wkręty na każdy legar na którym opiera się deska tarasowa. Jeśli przykręcisz tylko w środku, to może (i pewnie tak będzie) wygiąć się w łudkę.
Co ja robię jeśli klient tak sobie życzy, a deska jest gładka, to nawiercam otwór specjalnym wiertłem z zagłębiakiem, wkręcam wkręt a następnie kołkuję, szlifuję i impregnuję. Kołki wykonuję sam specjalną kołczarką która jest sprzedawana w komplecie do wiertła z zagłębiekiem. Masa rozmieżania, wiercenia i kiłkowania, ale efekt naprawdę super
Każda deska po przycięciu również powinna być zimpregnowana w miejscu cięcia.
W ten sposób wykonany taras przetrwa długie lata.
Pozdrawiam.