Fajne ale dla kogoś kto potrzebuje to raz na kilka lat...szlag by mnie trafiał jak muszę coś nawiercić na wiertarce kolumnowej i najpierw rozmontuj wkrętarkę, nawierć sobie otworek, zmontuj wkrętarkę, przykręć, rozmontuj, zmontuj, przytnij i tak w koło...jak w pisence, było morze, w morzu kołek a na kołku był wierzchołek...