Witam
Wczoraj skleiłem "oponę" na przednim kole, a dzisiaj obróbka:
- frezowanie frezami prostymi ( ale pod skosem), kształtowymi i szlifowanie,
- przerobiłem siodełko (będzie można je też przemieszczać w górę po ramie),
- zrobiłem podstawkę ( podnóżek?).
To już prawie koniec, no może raczej koniec już prawie widać. Zostało wyciąć zegary, dźwignie na kierownicę, skleić ją, nakleić nakładki z emblematem na bak, pozalepiać ubytki i szpary no i impregnacja i malowanie na prawdziwy koniec.