23 Czerwca 2026, 23:31:17 czas Polski

Autor Wątek: Macallister po tuningu  (Przeczytany 6311 razy)

Klo

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Maja 2015, 21:09:04 czas Polski »
Trafne porównanie. :)

krzysiek

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Maja 2015, 21:41:51 czas Polski »
Ile czasu gromadziliście swoje strugi ?

Klo

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #17 dnia: 25 Maja 2015, 21:57:14 czas Polski »
Może inaczej..
"Ile czasu gromadzicie swoje strugi?". :)
Ja od 30 lat i to jeszcze nie koniec. :)
Tylko nie myśl, że mam ich 30. :)

krzysiek

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #18 dnia: 25 Maja 2015, 22:20:09 czas Polski »
Mój Boże z czym ja ludzi, zacząłem parę miesięcy temu i mam dwa. :(

Klo

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Maja 2015, 05:36:26 czas Polski »
Nie przesadzaj. :)
Jak ktoś chce coś zrobić, to zrobi nawet scyzorykiem. :)
Spójrz na pracę Paul'a Sellers'a. Posługuje się głównie strugiem nr 4. Czasem wspomaga się kocurem.

Szukam głównie strugów drewnianych. Są tańsze i (jak dla mnie) przyjemniej się nimi pracuje. Oczywiście nie gardzę metalowymi. Zwłaszcza, jak trafią się ciekawe egzemplarze w dobrej cenie.
Dla mnie głównymi atutami strugów metalowych, są:
1. są ciężkie
2. stopa się nie zużywa (w drewnianych trzeba kontrolować i czasem przeszlifować)
3. możliwość ustawienia szerokości ust.
Można dodać pkt 4, że wyglądają szpanersko. ;D

krzysiek

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Maja 2015, 07:33:09 czas Polski »
Spójrz na pracę Paul'a Sellers'a. Posługuje się głównie strugiem nr 4. Czasem wspomaga się kocurem.
Na szczęście , bo prawie wpadłbym w kompleks.
Dzisiaj zamówiłem nóż do kocura - za około  trzy dni zacznie się nowy rozdział.
Pozdrawiam

Offline krzyś48

Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Maja 2015, 08:19:48 czas Polski »
Jak ktoś chce coś zrobić, to zrobi nawet scyzorykiem

Dokładnie  :) dla chcącego nic trudnego-podejście i chęci się liczą ;)

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #22 dnia: 26 Maja 2015, 08:53:32 czas Polski »
Klo , Łukasz G Pokażcie na zdjęciach swoje kolekcje strugów, wszystkie na raz - trochę pozazdrościmy ;) Kiedyś kol. Hycel otworzył swoje szuflady, było na co popatrzeć.

Klo

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #23 dnia: 26 Maja 2015, 15:26:35 czas Polski »
Dzisiaj zamówiłem nóż do kocura - za około  trzy dni zacznie się nowy rozdział.
Nie mogę się doczekać. :)

Też w wolnej chwili produkuję kocurka. Nie, że jestem zoofilem. ;D
Korpus już wycięty, a nóż planuje zrobić z klucza imbusowego.

Klo , Łukasz G Pokażcie na zdjęciach swoje kolekcje strugów, wszystkie na raz - trochę pozazdrościmy ;) Kiedyś kol. Hycel otworzył swoje szuflady, było na co popatrzeć.
http://magazyn.hobby4men.com/wp-content/uploads/2011/01/DSC_0083.jpg
;D
« Ostatnia zmiana: 26 Maja 2015, 15:28:28 czas Polski wysłana przez Klo »

krzysiek

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #24 dnia: 26 Maja 2015, 21:28:43 czas Polski »

Też w wolnej chwili produkuję kocurka. Nie, że jestem zoofilem. ;D
Korpus już wycięty, a nóż planuje zrobić z klucza imbusowego.


Życzę powodzenia. To wielka frajda móc zrobić sobie narzędzie. Masz jakiś projekt ?

Klo

  • Gość

krzysiek

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #26 dnia: 26 Maja 2015, 21:45:32 czas Polski »
Jak będziesz robić nóż to spróbuj lekko rozgiąć imbus ( o jakieś 5 do 6*) tak jak to jest na zdjęciu Kirschen'a. To rozgięcie ułatwia potem
regulację i kontrolę wysunięcia noża. Tangens kąta zawartego w przedziale 5-6* to około 0,1 , czyli wysunięcie noża ( jego krawędzi) poza krawędź obrabianego rowka o 1 mm i wyluzowanie noża spowoduje jego opadnięcie o 0.1 mm. Jeżeli nóż będzie miał 90* wówczas to opadnięcie jest nie możliwe bo nóż całą swoją dolną  powierzchnią przylega do rowka. Nóż rozgięty dotyka do rowka tylko krawędzią tnącą.

Klo

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #27 dnia: 26 Maja 2015, 22:18:45 czas Polski »
Rozginanie odpada, bo wiąże się to z rozhartowaniem i zahartowaniem klucza.
Prostszym wyjściem będzie zeszlifowanie w taki sposób, aby uzyskać taki kąt.
Dzięki. :)

krzysiek

  • Gość
Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #28 dnia: 26 Maja 2015, 22:20:07 czas Polski »
To też dobry pomysł

Offline Rizer

Odp: Macallister po tuningu
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Czerwca 2015, 23:08:00 czas Polski »
Z tym hartowaniem nie taki problem. Sypiesz trochę węgla na pare cegieł, rozpalasz, dmuchasz w to suszarką i masz już temperaturę do rozgrzania metalu do czerwoności. Osobiście zrobiłem taką małą kotlinę kowalską z przeciętej wzdłuż rury o dużej średnicy, paru kątowników i małej rury doprowadzającej powietrze; zasilana suszarką, a niedługo wentylatorem samochodowym. Co do tego scyzoryka to jest to prawda - na dowód mam to, że kiedyś zrobiłem krzesło z patyków łączonych na czopy i wpusty przy użyciu właśnie scyzoryka, tylko scyzoryka. To były naprawdę dawne czasy i doświadczenia nie miałem, zrobiłem za małe czopy i przez to krzesło wytrzymało tylko jakieś 2 min. siedzenia. Ale było całkiem wygodne :)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow