28 Kwietnia 2026, 19:53:31 czas Polski

Autor Wątek: Kątownik nastawny.  (Przeczytany 5013 razy)

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Kątownik nastawny.
« dnia: 13 Lipca 2013, 17:32:02 czas Polski »
Kątownik nastawny, jak sama nazwa wskazuje, daje możliwość ustawiania kąta rozwarcia. Sama budowa kątownika nie jest skomplikowana, wykonanie w sumie też. Najlepiej wykorzystać jakieś twarde drewno odporne na wilgoć, by po jakimś czasie materiał nie zaczął pracować. Ja wybrałem drewno bocote - bardzo twardy egzotyczny gatunek.
Kawałek drewna rozcinamy na dwie części - cienką i grubszą. Następnie strugiem równamy płaszczyzny i wyprowadzamy grubszy kawałek do grubości około 25mm, a cieńszy do 5mm. Sprawdzamy czy są kąty proste, jeśli nie, to dłutem czy też strugiem wyrównujemy płaszczyzny. W grubszym kawałku drewna wycinamy gniazdo(?) na ten mniejszy kawałek. Najpierw piłą wzdłuż słoi a później wybieramy zawartość dłutem. Przewiercamy obydwa kawałki najpierw w miejscu docelowego ustawienia, następnie w cieńszym kawałku wywiercamy drugi otwór przy końcu. Wybieramy materiał pomiędzy tymi dwoma otworami. Skręcamy całość i gotowe :)

P.S. Na spróbowanie pracowałem trochę nie po "naszemu", i materiału nie łapałem ściskiem do blatu tylko blokowałem go do przymocowanej listwy. W którymś filmie na forum widziałem jak Japończyk tak pracował i zacząłem się zastanawiać czy jest to wygodne. I chyba zacznę wprowadzać nieco zmian do sposobu swojej pracy ;) Nie wyobrażam sobie w jaki inny sposób mógłbym strugiem (elektrycznym) równać materiał o długości 140mm grubości 6mm i szerokości 24mm. Zblokowałem do listewki, ani drgnął jak pchałem strug. Mega pozytywne zaskoczenie.
p.s. 2. Nierówności w prowadnicy mniejszego elementu irytują mnie strasznie  >:(  Wiertło złapało jakiś zawinięty słój w desce pod tym kawałkiem i poleciało za nim. W efekcie jest co widać.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kątownik nastawny.
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Lipca 2013, 18:09:26 czas Polski »
Szczepan  100pkt.  A teraz  dwa  doradzenia  :D : pierwsze zaokrągli  grubszy  kawałek śmigi tam  gdzie  dałes  szeroką  podkładkę  - nie będą  Ci  wystawać  narożniki przeszkadzające   w rysowaniu.
Drugie  : do takich prac ręcznych to  zrób  w deseczce  piłeczką wycięcie w  kształcie  klina ( ok 30* ) i ją przykręć  do  dłuższej  deski  , czy ławy . W tą skośną szparę  wkładaj  to co  chcesz  obrabiać  - będzie  się   ładnie   trzymać  . By się   materiał  nie  cofał  na drugim końcu przykręcasz   klocek .
Niech  stracę dam   trzecie ;D
Do deski  mocujesz klocek prosty  ( lepiej  taki jak  wyżej  )  i w lini  prostej na środku szerokości  deski wbijasz  małe  gwożdziki co 50cm   ( zależy jaki długi  element obrabiasz )Gwożdziki wystają ok 2-3 mm i je  pilniczkiem zaostrzysz . Kładziesz  to co obrabiasz naciskasz i się nie  przesunie  w czasie np   strugania  ( wada - ślad po gwoździu ) ;D

Offline JarekO

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1915
  • Ocena +26/-4
  • Centrum dowodzenia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Domidrewno.pl
Odp: Kątownik nastawny.
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Lipca 2013, 00:31:00 czas Polski »
Dobra robota :) widzę lista narzędzi się powiększa :)

Co do strugania cienkich listewek to faktycznie strugiem można cuda robić. Jeden z myków jaki się nauczyłem to podklejanie "ślizgaczy" po obu stronach stopy struga. Np. 3mm grube. Strugam listewkę i jak te ślizgi zaczynają dotykać stołu - masz zestrugane na idealne 3mm grubość.
----------------------------------------
Pozdrawiam
Jarek

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Kątownik nastawny.
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Lipca 2013, 10:14:33 czas Polski »
O widzisz Jarek! Ja dumałem podobnie tylko że ograniczenie strugania chciałem zrobić na blacie. W ni jak mi się to udawało. Nie wpadłem że mocując ślizgacze do stopy struga można ominąć nóż...
Gdy strugałem kawałki deski to po prostu narysowałem sobie na każdym boku kreskę do której zbieram i jazda ;)
p.s. Tomekz, to z gwoździkami też pomysłowe. Ale pewnie przez te ślady po gwoździach, sprawdzi się jedynie przy obrabianiu materiału który będzie miał lico i schowany tył. ;)
« Ostatnia zmiana: 14 Lipca 2013, 10:17:06 czas Polski wysłana przez Szczepan »

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Kątownik nastawny.
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Lipca 2013, 11:18:35 czas Polski »
Próbowałem mocować listewki do blatu taśmą dwustronnie klejącą. Warunek: blat i listewkę trzeba odpylić. Jarku, ten "myk" z przyklejaniem listewek -wzorników do stopy struga fajny, muszę spróbować.

Offline dcm.olsztyn

Odp: Kątownik nastawny.
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Października 2014, 13:59:45 czas Polski »
zego elementu irytują mnie strasznie    Wiertło złapało jakiś zawinięty słój w desce pod tym kawałkiem i poleciało za nim. W efekcie jest co widać.
Do deski  mocujesz klocek prosty  ( lepiej  taki jak  wyżej  )  i w lini  prostej na środku szerokości  deski wbijasz  małe  gwożdziki co 50cm   ( zależy jaki długi  element obrabiasz )Gwożdziki wystają ok 2-3 mm i je  pilniczkiem zaostrzysz . Kładziesz  to co obrabiasz naciskasz i się nie  przesunie  w czasie np   strugania  ( wada - ślad po gwoździu )

Wydaje mi się, że można do deseczki/blatu roboczego przykleić papier ścierny dużej gradacji stroną szorstką do góry co pod naciskiem narzędzia powinno trzymać przedmiot obrabiany nieruchomo (Zaznaczam, że sam jeszcze tego nie praktykowałem).