sgt_raffie: dzięki, faktycznie kiedyś widziałem ten film...
Robdrew: podtrzymuję - te blachy, które widzisz na filmie są ok. Nie wyrwiesz ich żadną siłą i nawet nie nie musisz kręcić wkrętów w każdy otwór w blasze (przyp. aut.)
Konstrukcję zrobisz sam - uwierz, jeżeli masz odrobinę zdolnosci w rękach to nie jest większa filozofia niż "zbicie" szafki, tylko w większym wymiarze...
Nie musisz od razu oblicowywać, chociaż byłoby dobrze, gdyby nie było większych przestojów. Dobrze jest przynajmniej z jednej strony związać konstrukcję płytami (OSB/P5 lub in.), żeby zapobiec pracowaniu drewna i ustabilizować szkielet. Jeżeli nie dasz rady wykończyć elewacji, otulasz konstrukcję membraną lub folią. (membrana ne powinna być wystawiona na UV - rok wytrzyma bez problemu). Ważne aby zamknąć więźbę i chociaż pokryć dach papą (nawet podkładową) wtedy masz efekt parasola i reszta konstrukcji nie moknie.
Ja osobiście zaipregnowałbym drewno i wtedy nawet folia nie potrzebna (byleby w wodzie nie stało), ale jak wyżej poczytasz, niektórzy koledzy stanowczo odradzają impregnację konstrukcji...