09 Maja 2026, 09:57:09 czas Polski

Autor Wątek: Makita MLT100  (Przeczytany 136045 razy)

Offline morosoph

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #255 dnia: 14 Stycznia 2016, 09:49:03 czas Polski »
"Zastanawiam się dlaczego makita skoro trzeba większość dorobić"
A zastanów się jeszcze nad tym czy jak kupisz tańszego chińczyka to czy też nie będziesz go rasował? - Tylko, że Makitę z reguły się da nieźle podciągnąć . W klasie amatorskiej generalnie ma sporo zalet.

Offline Szoszok

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #256 dnia: 14 Stycznia 2016, 12:45:35 czas Polski »
Ok ,ale co jest decyduje o tym że właśnie ta piła a nie bosch czy metabo lub inna z tej półki.Nie chcę porównywać chińczyka z makitą.Zastanawiam się co powoduje o wyższości tej konkretnej piły.Rzeczywiście dziwne jest to że firma naraża się na niepotrzebną krytykę przez niedociągnięcia które jak czytam można niewielkim nakładem wyeliminować.Sory że tak dłubię ale im bardziej świadomy będzie to zakup tym mniejsze ewentualne rozczarowanie.   

Offline sajo

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #257 dnia: 14 Stycznia 2016, 12:50:28 czas Polski »
Jeżeli makita vs bosch vs metabo. To kryterium pewnie cena. Później może doświadczenia z marką.

Offline przemoprzem

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #258 dnia: 14 Stycznia 2016, 12:55:33 czas Polski »
Czym się różni ta uwielbiana makita od chińczyka? Pomijam wózek bo on w makicie jest - no właśnie jest, bo nie wiem czy da się na nim robić. Jak macam tą pilarkę w Casto to kpina. Co jest lepsze w tej makicie od podobnego chińczyka, że jest to warte wydania 2x większej kasy? Piła, a w sumie cały agregat - jak się mocniej zacznie szarpać chodzi na boki, czyli to samo co chińczyku. Czy chińczyk czy makita i tak trzeba dorobić sanki, trzeba dorobić przykładnicę, wkładkę przy pile dziadostwo - czyli z oryginału zostaje agregat i blat który też do idealnych nie należy. I to wszytko za "jedyne" 1800 zł brutto.

Offline velsyster

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #259 dnia: 14 Stycznia 2016, 13:39:33 czas Polski »
Jakieś propozycje chińczyka jako alternatywa?


-- Tapatalk

Offline przemoprzem

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #260 dnia: 14 Stycznia 2016, 14:00:53 czas Polski »
Ja robię pilarkę od podstaw - są dwa wątki w dziale sam na których można się wzorować. Jeśli ktoś ne ma czasu i chęci do babrania się od podstaw (bez tokarza ani rusz) to kup używaną Dedra DED7726/7727 za ok 500 zł i dorabiasz sam blat wedle potrzeb. Jedź do marketu i złap za piłę - jedyne chińczyki w których agregat się nie poddawał jak szarpałem za piłę. Reszta była wiotka jak wata.

Ostatnio koleś miał do sprzedania za 300 zł agregat od pilarki w stylu tej dedra - silnik na 220V i całe to ustrojstwo góra-dół i pochylanie - niestety spóźniłem się. Wystarczyło zrobić jakąś ramę i masz super sprzęt - na silniku komutatorowym a nie szczotkowym jak odkurzacz :)

Do tego robisz blat ze sklejki szalunkowej brzozowej ok 20 mm. Chcesz wersję "de lux" to dogadujesz się z kolegą co się ogłasza tutaj odnośnie CNC i robisz blat z HPL z rowkami jak ci pasuje.

Offline velsyster

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #261 dnia: 14 Stycznia 2016, 15:00:11 czas Polski »
Czyli dla amatora dalej lepiej dolozyc pare zlotych do mlt/pts 10.

Offline przemoprzem

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #262 dnia: 14 Stycznia 2016, 15:34:22 czas Polski »
Pewnie... Dołóż "tysiaka" dorób podstawę, sanki, usztywnij wózek, przykładnice, przymiar do cięcia wzdłużnego - i po prawdzie wychodzi, że kupujesz sam silnik (szczotkowy) i agregat. I tak będziesz się musiał bawić w tuning i tak.

Offline marcin264

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #263 dnia: 14 Stycznia 2016, 15:50:47 czas Polski »
Ech....tak to już jest że ilu ludzi tyle opini :)

Offline Szoszok

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #264 dnia: 14 Stycznia 2016, 16:51:27 czas Polski »
Dzięki za wsparcie i dyskusję,jestem raczej zdecydowany na mlt 100 ale nie chciałby kupować piły dla napisu na korpusie.A tak jak piszecie,opinii jest wiele i różne.lm dalej w las,tym więcej drzew.

Offline morosoph

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #265 dnia: 14 Stycznia 2016, 17:33:05 czas Polski »
Przemoprzem - mam wrażenie, że pisząc "uwielbiana" masz z nią jakiś spory problem. Czy Ty przypadkiem nie sprawdzasz tej piły w Casto w Tarnowie, bo jeśli tak to potwierdzam, tańczy w niej cały agregat - ale jest to problem stricte tego egzemplarza - nie działa blokada pochylenia tarczy. Już raz o tym pisałeś i oczywiście żenujący jest to przypadek, ale nie wyrokujący. Nie chce mi się trzeci raz pisać, ale też kupiłem w tym sklepie i mogę Ci wysłać zbrzegowany pasek drewna gr 1mm i np 7cm wys wycięty z kantówki z tej niby śmiechu wartej piły.
Masz do niej awersję - ok., ale pisząc w drwiący sposób - wydajesz "nieomylny" osąd na całą grupę osób jakże "pomylonych".
Twoje podejście do tematu budowy piły jest jak najbardziej słuszne, ale też nie dla wszystkich - nie każdy ma czas, zdolności, chęci i przymus oszczędzania/tych parametrów jest więcej/ i ten temat też już był przerabiany. A bycie wyrocznią musi podparte pełną wiedzą.
Nie obraź się - musiałem troszkę obronić siebie, a może też innych mniej lub bardziej zadowolonych posiadaczy Makity

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 824
  • Ocena +28/-31
  • Praca człowieka uszlachetnia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #266 dnia: 14 Stycznia 2016, 19:47:49 czas Polski »
Morosoph popieram Twój wywód :)

Offline krzyś48

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #267 dnia: 14 Stycznia 2016, 20:13:10 czas Polski »
Wystarczyło zrobić jakąś ramę i masz super sprzęt - na silniku komutatorowym a nie szczotkowym jak odkurzacz 
Chyba się przejęzyczyłeś  ???
Bo dla mnie silnik szczotkowy także posiada komutator a w zasadzie silnik szczotkowy i komutatorowy to jedno i to samo :)
Chyba  że czegoś nie wiem :-\ ta technika tak szybko galopuje :)
Pozdrawiam ;)

Offline przemoprzem

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #268 dnia: 14 Stycznia 2016, 20:54:06 czas Polski »
morosoph - piłę oglądałem w Tarnowie a kilka dni temu w Castoramie w Kielcach. Piła w Kielcach nie wyglądała na jakąś zdekompletowaną. Agregat był zablokowany prawidłowo - a piła i tak miała wahania +/- 1 mm. Przykładnica wzdłużna - zero sztywności. Ten popychacz do cięcia pod kątem - luz w prowadnica rowek w blacie. Wózek również ledwo chodził - nie wiem jaka była przyczyna. Sprzęt w ogóle nie używany i tyle wad? W obu castoramach piły były kiepskie - przypadek?

Jak znajdę czas i jakiś konkretny sklep z tą makitą w okolicy to podjadę i porównam.

Co do wyrażenia "uwielbiana" - nie chcę nikogo urazić, żeby była jasność! Ale sami opisujecie wady tej piły - to jest prawie 2000 zł! To nie jest 800 zł i pal licho coś tam dorobimy, coś poprawimy. Może na zachodzie ta makita to taki fajny sprzęt dla hobbysty, ale ..... ich zarobki to nie nasze zarobki. Piszę o tym wszystkim, żeby ktoś nie miał złudzeń, że jak wyda 2000 zł to będzie miał "super" sprzęt.

Nie uznaję się za wyrocznię - widziałem dwa egzemplarze które były w stanie kiepskim (nieprzystającym do kasy jaką trzeba wydać) oraz czytałem ten i inne wątki o MLT100. Następnym razem jak będę w markecie to zrobię filmik i zapytam przy okazji obsługę czy mają "dziewiczy" egzemplarz.

krzyś48 oczywiście masz rację! Chodziło mi o to, że MLT100 i reszta ma silnik szczotkowy. Dedra i reszta tych budowlanych to już silnik indukcyjny (znowu musiałem edytować bo dałem komutatorowy  :o )
 
« Ostatnia zmiana: 14 Stycznia 2016, 20:56:21 czas Polski wysłana przez przemoprzem »

Offline morosoph

Odp: Makita MLT100
« Odpowiedź #269 dnia: 14 Stycznia 2016, 22:39:50 czas Polski »
Co do ceny to muszę się zgodzić, tym bardziej, że ogólnie poszła w górę. Jeszcze wiosną można było wyhaczyć za niecałe 1500pln, a teraz?
Filmiku nie musisz kręcić, gdyż wszystkie te wady, które wymieniłeś są standardem niestety /może oprócz braku stabilności agregatu/.
Ale silnik mimo, że szczotkowy to pracuje naprawdę kulturalnie i stosunkowo cicho.

To co - zakopujemy topór? ;D