Jestem po pierwszych testach. Na wstępie powiem, że jestem zadowolony, chociaż do ideału jeszcze trochę brakuje. w pierwszych próbach użyłem deski sosnowej, szczotek (nylonowej i mosiężnej), lutlampy, szlifierki taśmowej i lakierobejcy (kolor dąb). Testowałem różny stopień przypalenia i szczotkowania.
Pierwsze wnioski:
- do większej powierzchni potrzebny jest większy palnik

np taki do zgrzewania papy
LINK- do większej powierzchni potrzebna jest ..... większa szczotka

-
LINK- szczotka nylonowa jest za delikatna
- szlifierka taśmowa się nie nadaje
- lakierobejca musi mieć jaśniejszy kolor
Oczywiście to moje spostrzeżenia i subiektywne odczucia. końcowy efekt uzyskałem przy średnim zwęgleniu deski i mocnym szczotkowaniu.
Wkrótce kolejne próby.