15 Maja 2026, 12:31:15 czas Polski

Autor Wątek: Stół warsztatowy - kilka pytań  (Przeczytany 6132 razy)

Offline vojtek

Stół warsztatowy - kilka pytań
« dnia: 08 Lipca 2015, 14:14:41 czas Polski »
Witam,
 
Z racji kilku problemów związanych z postawieniem małego warsztatu na ogrodzie postanowiłem w między czasie dopytać o parę spraw technicznych dot. stołu warsztatowego lub strugnicy.


Z racji oszczędności chciałbym wykonać stół sam. Mam kilka opcji, które chciałbym, żebyście zweryfikowali:

1. Sam blat wykonany ze sklejonych 2 płyt MDF o grubości 44mm. cena ok 420 zł
2. Sam blat wykonany z 2 blatów kuchennych z Castorama / obi itd ( pytanie czy to się dobrze sklei, bo te blaty super proste nie są..) cena ok 400 zł grubość ok 60mm
3. Sam blat z klejonych belek 80x40mm- jakaś stolarnia z warszawy zaproponowałą cene 388 zł za wymiar 1400x700mm drewno bukowe.. grubość 80mm

Wiercenie otworów pod imaki, montaż imadła - wszystko we własnym zakresie.

Nogi do stołu we własnym zakresie :
1. konstrukcja spawana
2. Konstrukcja drewniana

Najbardziej przypadł mi do gustu blat klejony z belek bukowych za 388 zł.. ale jakoś wykonawca z internetu mnie nie przekonuje.. czy ta cena jest realna? może ktoś z forum jest w stanie pokleić mi taki blat za odpowiednią odpłatą?

pozdrawiam
Wojtek

Offline popaye

Odp: Stół warsztatowy - kilka pytań
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Sierpnia 2015, 16:34:16 czas Polski »
Strugnica to sprawa extra i "markowe"  (Sjoberg´s itp.) są po za konkurencja: imaki, stabilność i jakość wykonania - nie maja sobie równych. Samodzielna konstrukcja, lub przeróbka taniej "podróbki" ( np. chińskiej)
raczej  nie dorówna markowemu oryginałowi  i "per saldo" nie będzie wiele tańsza. Wiem coś na ten temat bo z fałszywej "oszczędności", sam wdałem się w taka przeróbkę chińskiego "chłamu" :(
Nowe imaki i (planowana) "Moxon Vise"  w/g opisu w czasopiśmie "HolzWerken" i video`s: https://www.youtube.com/watch?v=BfaU7YWcsy0    oraz: https://www.youtube.com/watch?v=SscYtrP6hD0
- zrobią z marketowej "chińszczyzny " praktyczna i użyteczną strugnice.
(opieram się na "niemieckich" wzorcach bo.... tym językiem władam biegle, prenumeruje HolzWerken, jestem członkiem ich "klubu" i.... z pełnym szacunkiem dla Pana Jarka, ale Heiko Rech to trochę inna "liga" stolarska - talentom p.Ostaszewskiego nic nie uwłaszczając :)   ).
Jak będziesz miał miejsce, nawet w warsztacie stricte "stolarskim" zawsze przyda się stół warsztatowy.  Sama strugnica to nie jest praktyczne miejsce dla np.: porządnego (stabilnego) imadła, stołowej wiertarki czy stanowiska  do ostrzenia narzędzi. Wiem, ze są (do strugnicy) odpowiednie "dodatki" ale to, jednak nie to samo co ekstra stół i jednocześnie miejsce wygodnej pracy.
Chcesz "tanio" to nie baw się w samodzielne konstrukcje kiedy wszystko i tak musisz kopić: blat (obojętnie jaki) i materiał na podstawę (nogi): drewno czy profile metalowe.
"Tanio" (za ca.: 200 zł.) kopiłem (w Castoramie) coś takiego:
http://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/warsztat-i-organizacja/porzadek-i-magazynowanie/stoly-i-szafki-warsztatowe/stol-warszt-850x1200x600mm.html#product
Jasne! - chińszczyzna ale...
ku mojemu zaskoczeniu blat tego stołu nie był z MDF-u  (czy innej "tektury") ale z liściastej(!)  sklejki (grubości ca.: 50 mm !) może nie "europejskiej" klasy, ale zawsze!.
Po zabezpieczeniu jej przedniej krawędzi "wefrezowanym" kątownikiem metalowym (40x40 mm). przykręceniu imadła (na ca.: 80 mm "podbitce" z klejonki,  dla wygodnej wysokości pracy)  i unieruchomieniu stołu (przykręciłem za pomocą metalowych "winkli": 2 nogi do podłogi i  blat - do ściany), zamianie blaszanej "głupawej" szuflady (na większą z prowadnicami ), zamocowaniu przyłączeń elektrycznych (dla elektronarzędzi)
i przyłącza/sprzęgła dla pistoletu sprężonego powietrza,- wyszedł  w miarę porządny, stabilny  stół, prawie porównywalny z kosztującym kilkaset €, warsztatowymi stołami, takimi znanymi mi z codziennej pracy (firma zajmująca się prod. w metalu).
Do ceny tej castoramowej "chińszczyzny" dołożyłem max. 100 zł + ca. 3 godz. pracy (najdłużej trwa....  skręcanie podblatowego "stelażu" w/g chińskiego opisu, czyt.:, nieudolnego tłumaczenia i zamazanych szkiców montażowych) :)

Z ta "kasa" jeszcze daleko do Twoich 420 zł. (za blat z klejonych płyt MDF) a gdzie materiał na "nogi" i (drewno/metal) + robocizna przy samodzielnym spawaniu czy obróbce?

Co warto robić samemu,- to bezdyskusyjnie trzeba!, ale trochę.... szkoda czasu jak można wykorzystać taniego "gotowca" (z marketu) troch go "cywilizując".

pozdrawiam,-