a3756, dziękuję za informację, a także innym kolegom za chęć pomocy.
Aby uniknąć nieporozumień, wyjaśnię o co mi chodzi i dlaczego otworzyłem ten wątek. Otóż na razie nie zamierzam kupić strugarko-grubiarki, chociaż takie połączenie "dwa w jednym" uważam za bardzo rozsądne, gdyż czynności wykonywane są po sobie: wyrówniarka - grubiarka.
Myślę o nowej grubościówce ale o wadze ok 30-35 kg, która ma zastąpić obecną i dla której mam już przygotowaną odpowiednią, mobilną szafkę. O strugarce nie myślę, gdyż zgodnie z moją filozofią: "nie kupuj niczego, co możesz zrobić sam" zamierzam ją zrobić z drewna, wykorzystując napęd i bęben tnący z obecnie posiadanej, taniej grubościówki 254 mm. Tym sposobem będę miał ósmą maszynę z drewna do obróbki drewna. Na grubościówkę z drewna nie mam jeszcze pomysłu, dlatego zamierzam ją kupić, gdyż w moim warsztacie - garażu jest potrzebna.