Jak się uporam z robotami przy domu i ogrodzie, to się za to zabiorę. Czołg mam. Przypuszczam, że by się prasa do łożysk przydała? Silnik i wyłącznik sam sprawdzę, ale nie przyjrzałem się dokładnie - to trójfazowy jest? Jeśli tak, to i tak nie ma sensu odpalać wcześniej, niż jak pociągnę prąd do szopy - na/w/przy domu nie zrobiłem sobie gniazda.