Kozio,od lat jeżdżę nad jeziora. W zeszłym roku budowałem nowy pomost wedle instrukcji miejscowych którzy budują pomosty. Na słupy drewno olcha... do wbija wystarczy młot 5 kg, zasada nic na siłę, chodzi o wytworzenie drgań, krótkie częste uderzenia. Wysoki słup ciężko jest ustawić w pionie. Nad wodą wyznacza się miejsce słupa, żyłka z ciężarki em na dno, jedna osoba w miejscu ciężarka ustawia zaostrzony słup i wbijasz krótkimi uderzeniami. Ja wbijałem z pontonu. Wbijasz tak długo jak wchodzi, nic na siłę, wtedy nie uszkodzić góry slupa. Wbijałem słupy 6m około 1 m w dno. Wszystko stoi. Mój pomost ma długość 8m i szerokość 0,7m. Na końcowych słupach są odejścia pod kątem około 60 stopni na zewnątrz od słupa. To mój drugi pomost w życiu i jest ok. Nie zapada się a słupy zewnętrzne stabilizuje pomost przy skakaniu dzieci i przed lodem w zimie.