super odskocznie od pracy
Dziękuję za mile powitanie i zapewnienie o ew. pomocy.
Nie bardzo mam jakiś "wybór" - moja emerytura będzie faktem (za dwa m-ce) i w pewnym sensie "przygotowywałem się" do niej przez ponad 40 lat aktywnego zawodowego życia.
Nie jestem, tak zupełnie "zielony" technicznie ("kiedyś" ukończyłem Wydz. Budowy Maszyn na Politechnice) jestem dość sprawny manualnie, ale na moje hobby (użyteczne majsterkowanie w tym "stolarstwo") nigdy nie miałem wystarczającej ilości czasu i.... możliwości (lokalowych - szczególnie).
To się zmieni.
W nowym miejscu (domu) z góry zaplanowałem mały (ca. 25 m/kw) warsztacik połączony z (ca. 80 m/kw.) garażem, wiec (wreszcie!) będę miał możliwość ustawienia (i korzystania w miarę potrzeb) mojego "parku maszynowego"
i nieograniczonego dostępu do narzędzi.
Przez lata kompletowałem wyposażenie i jak na hobbystę mam tego sporo

- maleńka piwnica (ca. 8 m/kw) wypełniona po brzegi, ze... już nie mam możliwości tam cokolwiek robić bez ciągłego przestawiania i wynoszenia części sprzętu
(na piwniczny korytarz) - ręce opadają

Może nie wszystko mam klasy "Festo/ Lie-Nielsen" ale i (raczej) nie "chiński złom" z ... Supermarketu (Lidl itp.), w większości porządny hobbystyczny "standard" (Makita/Hitachi itp.).
Jak to wszystko wreszcie (kompletnie) przewiozę i... ustawie to fakt - będę miał warunki do wspomnianej przez Ciebie "odskoczni"

Na razie "stoi" tam stolarska strużnica i stabilny stół warsztatowy (na imadło, stołową wiertarkę i miejsce do ostrzenia narzędzi), no i zamontowane jest odpowiednie oświetlenie - więcej jak "nic" ale i z tego się ciesze

pozdr.,-