Ja też plotera nie mam pod ręką, ale w obecnych czasach prawie każda agencja reklamowa czy też drukarnia z reguły takowy posiada.
Co do ceny tylko kwestia życzliwej uczciwości, bo koszt naprawdę nie jest wielki, gdyż zużycie tuszu jest praktycznie zerowe,
a papier to właśnie kwestia owej uczciwości - przy formacie A0-B1 kilka-/naście złotych. Ważne jest tylko, aby ploter był właściwie skalibrowany - wystarczy dodać w wolnym miejscu np kontur kwadratu o boku np 20 cm i po wydruku zmierzyć. Pracuję w poligrafii
więc dla ciekawości cena arkusza kartoniku 70x100 /nie musi być taki gruby/ to około 1,20pln. Oczywiście nikt tego nie zrobi za darmo
więc dodatek za usługę /tu także ważny jest czynnik człowieczeństwa/. Niektórzy mogą to zrobić za przysłowiowe piwo/dobre

/
Co do kwestii przeniesienia tych kątów wystarczą dwa proste ramiona skręcane w jednym rogu - widać to na którymś ze zdjęć Klo i Amigorga /kosz na śmieci/ to tylko troszkę własnej inwencji. Dla jasności plik wspomnianego PDF-a można dowolnie powiększać.
Tak na marginesie pomysł kapitalnie prosty, a sam kiedyś byłem w potrzebie i kombinowałem jak koń pod górkę.