17 Maja 2026, 05:44:42 czas Polski

Autor Wątek: Szopa Morświna...  (Przeczytany 41509 razy)

Offline swfr

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #150 dnia: 09 Września 2016, 11:04:38 czas Polski »
Po namyśle - jasne to akacja (robinia)

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #151 dnia: 09 Września 2016, 16:28:36 czas Polski »
Było to troche podchwytliwe bo ciemne to garapa;D a jasne brzoza

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #152 dnia: 12 Września 2016, 00:28:02 czas Polski »
Takie cudeńko udało mi się dzisiaj kupić ;D
Tarcza 150x28,6
Co ciekawe była do niej założona oryginalna tarcza (tak przypuszczam)
Regulacja kąta i zagłębienia jest więc nie jest źle.
Na tej tarczy nawet dało się coś uciąć.
Czekam na tarcze i pobawię się nią trochę w najbliższym czasie.
A i co najlepsze to waga ~11kg (co ciekawe dla sprzedającego to był atut ::) :P)

mily68

  • Gość
Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #153 dnia: 12 Września 2016, 22:59:22 czas Polski »
No przeca napisane "heavy duty" ;D

przemek77

  • Gość
Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #154 dnia: 12 Września 2016, 23:12:19 czas Polski »
Faktycznie , jest co dźwigać  ;)

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #155 dnia: 13 Września 2016, 23:51:46 czas Polski »
No i doszly tarcze, brytan do marketowki do ciecia syfu, Koliber do Black&Deckera i do ciec poprzecznych tarcza bez widi do Boscha. Te pierscionki redukcyjne sa zarabiste bo ta sama tarcze moge zalozyc do trzech maszyn. Do Boscha (30mm) B and D (28,6) i marketowa pilarka jakas cmi (20)
I mam do was pytanie odnosnie zakupow u mojego ulubionego producenta tarcz;D jak kupujecie cos od Globusa to zawsze wam daja rabat na wszystko?

A no i mimo ze ba pilarce jest 150mm to tarcze ledwo tam wlozylem>:(::)

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #156 dnia: 25 Września 2016, 09:03:44 czas Polski »
Kurcze chyba mam problem :(
Zna ktoś jakieś lekarstwo?
A może ogłoszenia na Gomadke? :D


Najstarsza w zestawieniu

Klo

  • Gość
Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #157 dnia: 25 Września 2016, 14:19:28 czas Polski »
Chcesz ją puścić?
Jeśli tak, to za ile?

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #158 dnia: 25 Września 2016, 14:44:38 czas Polski »
Żeby nie było że ten to tokarka nie ma silnika. Kupiłem silnik jak z nią wracałem do czw i mając tokarke w samochodzie kupiłem za długi silnik 😀
Narazie nie planuje jej sprzedawać musi wyglądać i pracować jak poprzednia wtedy się jej losy rozwiążą. Na tą chwilę jest to najtańsza tokarka jaka kupiłem 😊


Powie mi ktoś jak to podłączyć?

Offline seba.kl

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #159 dnia: 25 Września 2016, 16:11:04 czas Polski »
3 fazy i zero
Ewentualnie będziesz musiał zamienić 2 jak się będzie kręcił w zła stronę
A na poważnie
Zobacz czy nie masz gdzieś schematu połączeń jak nie to metodą prób i znajdziesz tylko na chwilę jak nie będzie działał to wyłączaj szybko

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #160 dnia: 25 Września 2016, 16:15:18 czas Polski »
Jest takie coś ale mi to dużo nie mówi

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #161 dnia: 25 Września 2016, 20:00:23 czas Polski »
Zrobiłem, silnik ładnie pracuje, teraz tylko jakaś szlifierke czy coś trzeba będzie zrobić. Do tokarki muszę kupić jakiś mniejszy 😒 dzięki za pomoc, jeśli chodzi o silniki i ogólnie elektryka to zbyt mocno się nie czuje i wolę zapytać niż zniszczyć

A i udało mi się wymienić blat który robiłem lata temu na coś solidniejszego

« Ostatnia zmiana: 25 Września 2016, 20:04:42 czas Polski wysłana przez Morświn »

Offline sajo

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #162 dnia: 26 Września 2016, 22:39:10 czas Polski »
chciałem napisać, że choroba... ale za taką cenę, to grzech nie kupić.

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #163 dnia: 26 Września 2016, 23:51:30 czas Polski »
Ja Ci dam choroba😀😀 Grzech było nie brać.
Już się zastanawiałem co się z tobą dzieje bo mało Cię widać

Offline Morświn

Odp: Szopa Morświna...
« Odpowiedź #164 dnia: 01 Października 2016, 19:51:32 czas Polski »
Już jakiś czas temu kupiłem stary fotel bujany w celu odświeżenia i wręczenia jako prezent dla bliskiej mi osoby.

Fotel nie prezentował się za specjalnie, wilka elementów popękało a powłoka była w opłakanym stanie, gąbka i materiał też się do niczego nie nadawały.




Po rozebrabiu go najbardziej jak się dało zabrałem się za sklejania pęknięć Soudal d3

Problemy pojawiły się już na początku z racji tego że nie dało się rozebrać dwóch bocznych elementów z płozami. Po przewierceniu kołeczków które zasłaniają śruby zrozumiałem że muszę je spowrotem zakołkować bo śruby z płaskim łbem były nie do ruszenia. Więc pozostało mi szlifowanie ręczne złożonego elementu.



Swoją drogą w czasie prac nad fotelem dostrzegłem identyczny wzór fotela tylko z ratanowym siedziskiem i oparciem w jednym z odcinków Breaking Bad w domu Waltera

Na wszystkie drewniane elementy poszła lakierobejca w ilości warstw czterech a przed nią penetrin. Fotel dostał też nowa gąbka i materiał, śruby są oryginalne tylko wypolerowane. Największy problem sprawiło mi szlifowanie i malowanie elementów z płozami, poza papierami ściernymi używałem  papier na kawałkach deseczek, skrobak i cykline (nie umiem jej ostrzyć :(


Pracę trwały około dwóch miesięcy, ciągle przerwy na pierdoły typu praca robią swoje 😜  licząc moje roboczogodziny mógł bym sobie kupić ze dwa nowe ale to nie o to chodzi😉


Z efektu mimo kilku mankamentów jestem zadowolony, spartoliłem trochę tapicerowane,ale jak na pierwszy raz i tak nie jestem załamany.

Dobże myślę że fotel jest bukowy?








Jak wy oceniacie efekt?

A i ogólnie to dla mnie jest on trochę nie wygodny (w sensie pod plecami muszę mieć poduszkę bo jest w nim zbyt duży kąt)